Translate

wtorek, 20 stycznia 2015

Minimum make-up

     W przeszłości do wykonania codziennego make-up potrzebowałam naprawdę bardzo dużej ilości kosmetyków. Moja kosmetyczka dosłownie pękała w szwach od kolorowych cieni, kredek, podkładów, szminek, błyszczyków... patrząc dziś na zdjęcia sprzed kilku lat mój ówczesny make-up wydaje mi się po prostu ciężki... przytłaczający... i niestety postarzający ! W ciągu ostatnich 4 lat moje podejście do makijażu oraz pielęgnacji skóry twarzy uległo diametralnej zmianie. Po części za sprawą faktu, że przez rok mieszkałam na jednym piętrze w akademiku z koleżankami z Chin, Korei i Japonii. Dzięki nim poznałam azjatyckie kosmetyki oraz inne techniki make-up i pielęgnacji skóry ! Wielu osobom azjatycki make-up może kojarzyć się głowinie z gyaru make-up, ale nie jest to do końca prawdą. Korean make-up podkreśla w bardzo delikatny sposób urodę. Osobiście bardzo lubię makijaże JUNG SAEM MOOL artistgrup.


video

     

     Codzienny make-up wykonuję przy użyciu 11 kosmetyków ! Zapewne dla wielu kobiet 11 kosmetyków to za dużo jak na minimum... no cóż... Podstawą mojego codziennego make-up są  kosmetyki znajdujące się na zdjęciu. Dzięki nim mogę stworzyć każdy make-up na jaki mam w danym dniu ochotę... zarówno business make-up, no make-up look, jak i smoky eyes ! 


     


  1.  Skin79 - BB Cream Pink - mój absolutny MUST HAVE ! Pierwsze opakowanie dostałam 4 lata temu w prezencie od Wen - wielkiej fanki Skin79. Od tego czasu nie wyobrażam sobie make-up bez tego kosemtyku ! 
  2. SHISEIDO - Sheer Eye Zone Corrector - 101 very light chair - jeden z lepszych korektorów, świetnie maskuje ciemne zasinienia w okolicy oczu !
  3. INNISFREE - NO SEBUM Mineral Powder - biały, transparentny puder mineralny normalizujący wydzielanie sebum
  4. CHANEL - LES BEIGES - No.10 - idealny jako highlighter
  5. Benefit - HOOLA - świetny ! bardzo wydajny bronzer właściwie dla każdej karnacji
  6. L'oreal Paris - le blush - 115 vrai rose/true rose - niestety L'oreal w 2014 roku zmienił całą linię le blush, kolor chyba został wycofany
  7. URBAN DECAY - NAKED BASICS - paleta 6 cieni - 1 perłowy/satynowy - Venus, oraz 5 matowych - Foxy, W.O.S., Naked2, Faint, Crave - osobiście Faint używam jako cień do wypełnienie brwi !
  8. Maybelline New York - EYESTUDIO lasting drama gel eyeliner 24H - 01 black - świetny nawet do bardzo wrażliwych oczy - MUST HAVE !
  9. Maybelline New York - the rocket volum'express - bardzo dobra jakość, pogrubia i wydłuża rzęsy, przystępna cena !
  10. Dior - Lip Maximizer Collagen Activ - 001 - idealny błyszczyk dla osób, które cenią sobie niewielkie optyczne powiększenie ale zarazem naturalnie wyglądające usta.
  11. Maybelline New York - Baby Lips electro strike a rose - 2 w 1 -balsam i różowo-czerwona pomadka
     Kompletując minimalistyczny zestaw kosmetyków do make-up, należy dobrze się zastanowić jakie kosmetyki powinny wejść w jego skład. Sporządzenie listy podstawowych kosmetyków make-up,  może być bardzo pomoce i w dużym stopniu ułatwić życie ! Kupowanie nowych kosmetyków kolorowych, tylko w momencie, kiedy dany produkt się wkrótce kończy, uległ zniszczeniu lub po prostu niebawem będzie przeterminowany pozwala na zachowanie kontroli nad zakupami i zaplanowanie wydatków ! Ponadto daje czas na podjęcie przemyślanej decyzji jaki kosmetyk chce się zakupić !
    
     Większości kosmetyków używa się naprawdę długo np.  palety cieni wystarczają co najmniej na rok lub dwa, nawet jeżeli używane są codziennie ! Decydując się na zakup danego kosmetyku staram się kupować go z tą właśnie myślą.  W ten sposób sprawuję kontroluję nad zakupami i planuję przyszłe wydatki ! Inwestuję w pewne kosmetyki, natomiast inne wybieram ekonomiczne np. maskary, które wymieniam je średnio co 8-10 tygodni ze względów higienicznych. Osobiście uważam, że kluczem do ładnie wyglądającego make-up jest właściwa pielęgnacja i zdrowy styl życia, które przekładają się na piękną skórę twarzy oraz ciała. Ograniczenie liczby kosmetyków kolorowych, tak naprawdę daje radość z codziennego używania posiadanych produktów ! W znacznym stopniu ułatwia i skraca czas wykonania codziennego make-up. 

   Kobietom może wydawać się że, minimum kosmetyków do makijażu nie daje wystarczających możliwości... że make-up nimi wykonany jest  monotonny lub nawet nudny. Wiele powie "przecież co sezon zmieniają się trendy w makijażu". Oczywiście, że trendy w makijażu zmieniają, tylko czy tak naprawdę - wraz z nadejściem nowego sezonu konieczna jest całkowita wymiana zawartości naszych kosmetyczek ? Wydaje mi się że, nie... Można podążać za trendami jednocześnie zachowując prostotę i umiar w ilości posiadanych kosmetyków ! Wystarczy zdecydować się na jeden lub dwa akcenty np. lakier do paznokci, ekonomiczna szminka itp. w kolorach będących "hitem" sezonu. 

     ... szminka ... maskara ... puder... minimum kosmetyków ... po prostu ... less is more !

- keep life simple -

Anna

    

4 komentarze:

  1. Paletka z Urban jest moim marzeniem <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Paletka Urban Decay jest naprawdę wartym zainwestowania, świetnej jakości i bardzo wydajnym kosmetykiem ! Idealne dla każdej kobiety bez względu na wiek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten róż jest świetny! Mam nadzieję, że jednak ten kolor nie został wycofany, chociaż ja swój kupiłam na zaś, jak była ta promocja w Rossmannie 2 w cenie 1 czy jakoś tak :D Paletkę Urban oczywiście, że chciałabym mieć, ale zawsze jak mam jakieś pieniądze, wtedy w mojej szafie lądują kolejne buty bądź torebka :D I koniecznie muszę zobaczyć ten korektor pod oczy, mam okropne cienie.
    Zapraszam w wolnej chwili do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za zaproszenie :) L'oreal le blush były ostatnio na wyprzedaży w Rossmann. Nie zdecydowałam się jednak na zakup, ponieważ obawiałam się, że zanim skończę obecny róż - a jestem w jego posiadaniu od roku - zakupiony przeze mnie nowy po prostu się przeterminuje. Urban Decay dostałam co prawda w prezencie, ale planowałam zakup paletki od dość dawna. Paletkę używam od lipca i jestem pod wielkim wrażeniem jakości i wydajności tego kosmetyku ! W kwestii cieni polecam Shisedio Eye Zone Corrector ale uprzedzam, że kolory są nico inne niż pozostałych, ogólnie dostępnych korektorów. Zanim zdecydował się na zakup 101 wybrałam się do perfumerii i po prostu poprosiłam o nałożenie produktu, po kilku godzinach byłam pewna co do koloru, a przed wszystkim działania. Przy bardzo ciemnych zielono-fioletowych cieniach idealnie sprawdza się SkinFood, Salmon Dark Circle Concealer Cream - dostępny chyba tylko na ebay :)

      Usuń