Translate

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Oszczędne kosmetyki - makijaż / Frugal cosmetics - makeup


     Chcemy mieć dużo różnych rzeczy... tylko czy tak naprawdę są one nam niezbędne... Kupujemy dużo... kosmetyków... ubrań... akcesoriów... kierując się złudnym przekonaniem, że są one kluczami do tego że poczujemy się piękniejsi i szczęśliwsi... prawdą jest, że nie...ponieważ większość tych rzeczy jest nam po prostu niepotrzebna ! 

     Prosty styl życia dla wielu ludzi kojarzy się z ograniczeniami, może dlatego że osoby wybierający prosty styl życia otaczają się niewielką ilością przedmiotów...? Od czasu kiedy podjedliśmy decyzję o zmianie naszego stylu życia na prosty wręcz przeciwnie nie czuję się w żaden sposób ograniczona ! Czuję się szczęśliwa. Cieszą mnie posiadane przeze mnie przedmioty, ponieważ otaczam się tym co lubię. Jestem bardziej kreatywna. Wykorzystuję to co mam. Pewne stare przedmioty zyskują nowe życie jak np stary wiklinowy, koszyk stał się osłonką do kwiatów na naszym balkonie ! Tworzenie przynosi mi dużo radości i oszczędności jednocześnie ! 

     Kierując się założonymi sobie zasadami minimalizmu kosmetycznego kupuję znacznie mniej kosmetyków. Moje zakupy są przemyślane i zaplanowane, co sprawia że mogę w pełni kontrolować wydatki jaki na nie ponoszę a tym oszczędzać. Decydując się o zakupie danego kosmetyku również można kierować się oszczędnością i nie mam tu wcale na myśli ceny zakupu ! Oszczędność w sensie wykorzystania - użytkownia kosmetyku !!! Może wyda się to komuś absurdem, ale "wykorzystanie" kosmetyku jest kluczem do oszczędzania, ponieważ kupując jeden konkretny kosmetyk możemy używać go z różnym przeznaczeniem ! Postanowiłam podzielić temat oszczędnych kosmetyków na dwie kategorie tj. kosmetyki kolorowe - make up oraz kosmetyki pielęgnacyjne, o których post pojawi się niebawem. Poniżej przedstawiam swoje wybory kosmetyczne, które spełniają moje zasady minimalizmu kosmetycznego, kryterium różnorodnego wykorzystania oraz pozwalają mi oszczędzać !


     Make up 

 

 




     Paletka neutralnych cieni Urban Decay Naked Basic. Pozwala mi na stworzenie właściwie każdego rodzaju makijażu, począwszy od delikatnego dziennego, przez wieczorowy, a kończąc na smooky eyes! Ponadto ciemniejszy brązowy cień wykorzystuję jako cień do podkreślenia brwi, natomiast czary cień we połączeniu z wodą staje się świetną alternatywą dla eyelinera ! Cienie są dobrze bardzo trwałe, nie osypują się.  Nie stosuję bazy pod cienie, po prostu nie widzę takiej potrzeby. Paletkę posiadam od czerwca 2014 i korzystam z niej codziennie, jak widać zużycie produktu jest naprawdę niewielkie - tak więc jej zakup jest bardzo dobrą inwestycją.W ten sposób oszczędzam, ponieważ kupuję jeden kosmetyk a nie trzy ! Paletka dostępna jest w wybranych perfumeriach Sephora lub online sephora ale można również poszukać jej np na ebay. Koszt zakupu paletki 119zł.

     Uważam że, kolejnym kosmetykiem z zakupu którego można zrezygnować są produkty do stylizacji brwi. Głównym celem żeli i wosków do brwi jest utrzymanie naszych brwi w pożądanym przez nas "stanie". W tej roli świetnie się sprawdza lakier do włosów i grzebyk do brwi ! Po nałożeniu cienia z paletki Naked Basic delikatnie przeczesuję brwi wcześniej spryskaną niewielką ilością lakieru do włosów szczoteczką i gotowe ! Wcale nie musimy kupować specjalnego grzebienia do brwi wystarczy wykorzystać szczoteczkę po zużytej maskarze lub darmową "testową" szczoteczkę, które są dostępne w każdej perfumerii Sephora.




     Szminka to odwieczny problem dla wielu kobiet, a zwłaszcza dobranie idealnego odcienia... Osobiście nie kupuję szminek, właśnie z tego powodu... nie udało mi się jeszcze natrafić na idealny odcień, a wszystkie dotychczasowe próby kończyły się po prostu porażką i "wyrzuceniem" pieniędzy... dlatego najczęściej wybieram pomadki ochronne, które nadają ustom lekki kolor. Moje ulubione pomadki to m.in.: Baby Lips Maybelline oraz naturalna pomadka ochronna Rossmann Alterra Kamille Lippenpflege. Ostatnio zdecydowałam się na zakup różu Dior Rosy Glow. Ten innowacyjny kosmetyk dostosowuje się do koloru naszej cery i daje nam jednocześnie bardzo naturalny wygląd. Panująca obecnie moda na matowe pomadki nasunęła mi pomysł, dlaczego nie spróbować używać różu jako pomadki ! Zdaję sobie sprawę, że wiele osób może być zdumionych tym pomysłem, ale uwierzcie mi to działa - róż nałożony na balsam ochronny jest świetnym substytutem matowej pomadki ! Polecam nakładać róż za pomocą patyczka kosmetycznego. W zależności jaki kolor "wyjściowy" ma pomadka ochronna taki kolor stworzymy nakładając na nią róż. Kolor utrzymuje się długo na ustach, a nakładając kolejne warstwy można zintensyfikować kolor. Stosując róż jako substytut matowej pomadki oszczędzamy nasze pieniądze pozostając jednocześnie modne ! Nie musimy decydować się na zakup kolejnego kosmetyku, zwłaszcza że nie jest powiedziane czy matowe pomadki będą "trendy" w przyszłym sezonie. Jeżeli okazałoby się, że nie... wówczas dotychczas używany przez mnie róż znów stanie się tylko różem. 


      Wybierając kosmetyki "wielofunkcyjne" ograniczyłam zarówno ilość posiadanych przez mnie kosmetyków, jak również zaoszczędziłam pieniądze. Używam kosmetyków, które spełniają moje oczekiwania zarówno w kwestii założeń minimalizmu kosmetycznego jak i moich oczekiwań. Mój codzienny make up wcale nie jest monotonny ani nudny, jest po prostu... prosty a przez to piękny !


- keep life simple -


Anna


    

    

1 komentarz:

  1. Chciałabym otworzyć swój salon kosmetyczny i zastanawiam się nad tym gdzie kupić darsonval . Wiem jednak, że jest to bardzo duża inwestycja i sporo pieniędzy musiałabym wydać za jednym razem. Z drugiej strony i tak wyjdzie mi to taniej, niż miałabym kupować każde urządzenie z osobna... Gdzie najlepiej szukać takich sprzętów? Czy możecie polecić jakąś hurtownie? Czy warto zamawiać przez Internet?

    OdpowiedzUsuń