Translate

czwartek, 7 maja 2015

Maj - kosmetyki podstawowe / May - essential cosmetics

      Długi majowy weekend poza odpoczynkiem w domowym zaciszu o którym marzyłam od dość dawna pozwolił mi ponownie zastanowić się nad moimi założeniami minimalizmu kosmetycznego. W pewnym sensie zainspirowała mnie do tego książka "Sposoby Francuzek na urode..." Wprowadziłam pewne zmiany w założeniach, ale nie dotyczą one ani planowania i zakupów, ale odnoszą się do kwestii wyboru kosmetyków... postanowiłam starać się wybierać kosmetyki jak najbardziej naturalne lub stosować tzw. DIY cosmetics - "domowe kosmetyki". Osobiście uważam, że DIY cosmetics są świetnym pomysłem ! Zarówno ze względu na to, że są po prostu naturalne, ekologiczne a po drugie znacznie zmniejszają ponoszone przez nas comiesięczne wydatki na kosmetyki !  

     Założone przeze mnie zasady minimalizmu kosmetycznego oraz planowanie zakupów w znaczny sposób ograniczają moje comiesięczne wydatki jakie ponoszę na kosmetyki ! Planując zakup danego kosmetyku zawsze staram się dokładnie przeanalizować jego skład i wybrać "mniejsze zło" tzn. kosmetyk o jak najmniejszej zawartości konserwantów, sztucznych barwników, olejów mineralnych ect. Składy kosmetyków, których planuję zakup analizuję na stornie COSDNA ! Poza tym unikam w ten sposób "impulsywnych" zakupów ! Tak więc, wyglądają moje majowe wybory kosmetyków podstawowych. 

Maj - kosmetyki podstawowe






     Moja dotychczasowa pielęgnacja twarzy, a właściwe "system" pielęgnacji nie uległ zmianie i nie przypuszczam, aby uległ w przyszłości większym zmianom, ponieważ stosując go codziennie od prawie 5 lat moja cera jest zadbana, zachowuje młodość i jędrność bez potrzeby korzystania z kosztownych zabiegów oferowanych przez gabinety kosmetyczne ! W zależności od potrzeb mojej skóry zmieniam kosmetyki pielęgnacyjne. Pod koniec kwietnia zużyłam część swoich kosmetyków pielęgnacyjnych. Zdecydowałam się na zakup kosmetyków koreańskiej marki Secret Key - w przeszłości używałam kosmetyków tej marki i byłam bardzo zadowolona - to bardzo dobrej jakości oraz wydajne produkty, a przez to ekonomiczne ! Niestety jak w większości kosmetyków azjatyckich są one trudno dostępne w Europie i zamawiam je na ebay.

Pielęgnacja twarzy:
  • Secret Key - Starting Treatment Essence - esencja/tonik to przezroczysty płyn o działaniu anti-age o prawie niewyczuwalnym zapachu. Zawiera w swoim składzie m.in. ekstrakty z : galactomyces,zielonej herbaty, rumianku, rozmarynu ect. Esencja bardzo dobrze odżywia i nawilża skórę. Idealnie sprawdza się jako produkt do lotion mask ! Ponadto jest to kosmetyk "7 free system" tzn. nie zawiera w  swoim składzie alkoholu, oleju mineralnego, benzophenone, parabenów, składników pochodzenia zwierzęcego, sztucznych barwników i zapachów ! Osobiście jestem bardzo pozytywnie zaskoczona efektem stosowania tego produktu. Świetny kosmetyk za przystępną cenę !
  • Secret Key - Dragon Bloody Essence - kosmetyk ten określiłabym jako serum o działaniu anti-age. Konsystencja żelowa o subtelnym zapachu. Serum zawiera w składzie adenosine, ekstrakty m.in. z: Croton Lechleri Resin (Dragon Blood), koreańskiego arcydzięgiela, jagód acacia, żen-szenia, truskawek, granatu. Serum może być stosowane również okolicy oka !!! 
  • Secret Key - Snail + EGF Prestige Cream - odżywczo-nawilżający krem anti-age zawierający w składzie m.in.: ekstrakt ze śluzu ślimaka, adenosine, arbutine, olej macadamia, shea butter ect. Jak większość kosmetyków Secret Key krem nie zawiera parabenów, olejów mineralnych, sztucznych barwników, benzophenone, Krem ma bogatą konsystencję i delikatny zapach. Bardzo szybko się wchłania. Świetnie nawilża, odżywia i "uelastycznia" nawet bardzo suchą, wrażliwą i dojrzałą cerę !
  • Secret Key - UV CUT - SPF50+/PA+++. Nawilżający, hypoalergiczny lekki krem ochronny do twarzy i ciała. Bardzo szybko się wchłania nie pozostawiając "filmu" na twarzy. Tak jak pozostałe kosmetyki tej marki nie zawiera parabenów, olejów mineralnych ect. Bardzo fajny produkt !




Pielęgnacja ciała: 
  • TAMI - My Care Tami - Bawełniane chusteczki kosmetyczne do pielęgnacji twarzy - naturalne wykonane w 100% z czystej bawełny o wymiarach 18*18 cm. W opakowaniu znajduje się 30 szt. Chusteczki są wytrzymałe, nie rwą się, nie zawierają włókien w strukturze przez co można je stosować jako alternatywę dla sheet mask oraz wacików używanych do lotion mask! Wystarczy pociąć chusteczkę na mniejsze kawałki i... gotowe ! Koszt pudełka chusteczek to około 5 zł, więc nie jest to stosunkowo drogi produkt. Przypuszczam, że miesięcznie zużyję 2 opakowania tych chusteczek dostępnych w Rossmann.
  • Rossmann Alterra Naturkosmetik - Nawilżające chusteczki oczyszczające z aloesem do skóry suchej i wrażliwej do demakijażu twarzy i oczu. Nie zawierają alkoholu, sylikonów, olejów mineralnych, synetycznych barwników i aromatów. Produkt oznaczony logo Vegan. W opakowaniu znajduje się 25 chusteczek o delikatny, odświeżającym zapach. Chusteczki świetnie sprawdzają się jako produkt do demakijażu np podczas wyjazdów ! Bardzo dobrze usuwają makijaż twarzy i oczu, nie powodując przy tym wysuszenia ani podrażnień - nawet mojej bardzo wrażliwej okolicy oczu ! Osobiście dosłownie uwielbiam te chusteczki ! Noszę opakowanie chusteczek w torebce i stosuję po prostu jako chusteczki odświeżające ! Świetny produkt za naprawdę bardzo niską cenę 3,99 zł za opakowanie !!! Naprawdę gorąco polecam !
  • Rossmann Wellnes&Beauty Dusch und Badegel  Mango&Papaya - Extrakt - bardzo lubię i często wracam do kosmetyków z linii Wellnes&Beauty.
  • Rossmann Alterra Naturkosmetik - mydło roślinne o zapachu oliwki, nie zawierające w składzie m.in.: syntetycznych substancji konserwujących, składników pochodzenia zwierzęcego. Kosmetyk oznaczony logo Vegan. Tanie, ekologiczne i bardzo dobrej jakości mydło.
  • BioPlanet  - Avocadool - nativ - olej z miąższu awokado - virgin bio. Olej naprawdę świetnie sprawdza się jako kosmetyk pielęgnacyjny. Idealny do stosowania jako olejek na mokrą skórę oraz jako olej do demakijażu ! Świetnie nawilża i odżywia bardzo suchą, zniszczoną i dojrzałą skórę. Delikatny zapach oleju jest prawie niewyczuwalny na skórze po nałożeniu, przez co nie koliduje z zapachem używanych przez nas perfum ! Olej jest bardzo wydajny a przez to ekonomiczny. Dostępny w sklepach ze zdrową żywnością i marketach.





Makeup:
  • Wibo - DELUXE Brightener - korektor rozświetlający pod oczy. Jakiś czas temu skończył się mój ulubiony korektor Shiseido . Będąc na zakupach w Rossmann skorzystałam z promocji -49% i zdecydowałam się na zakup korektora Wibo za niewiarygodnie niską cenę około 8 zł ! W ubiegłym miesiącu zdecydowałam się na zakup rozświetlacza w perełkach tej marki i jestem bardzo zadowolona z tego wyboru. Polecam odwiedzić stronę Wibo - polskie, dobrej jakości kosmetyki w przystępnej cenie !
  • Max Factor - Eye Brightening Tonal Black Volumising Mascara for blue eyes. Świetny produkt, który odkryłam kilka lat temu moja Mama będąca posiadaczką niebieskich oczu. Tusz idealnie sprawdza się zarówno przy niebieskiej jak i niebiesko - zielonej tęczówce oka ! Delikatnie podkreślając kolor oczu. Tusz również zakupiłam w Rossmann w promocji -49%.
  • Golden Rose - Precision Eyeliner Dark Blue - granatowy eyeliner w pisaku. Określiłabym moje odczucia w stosunku do tego kosmetyku jako "mieszane"... naprawdę bardzo ładny granatowy kolor, ale sama końcówka pisaka nie ułatwia aplikacji - jest dość "tępa", kiedy staramy się nakreślić linię na powiece. Trwałość... pozostawia wiele do życzenia... kosmetyk jest dostępny na stoiskach Golden Rose i stronie Golden Rose
  • Catrice Cosmetics - Colour Correcting Mattifing Powder - po raz drugi zdecydowałam się na zakup tego produktu. Naprawdę świetny kosmetyk za przystępną cenę ! W kwestii wydajności nie jest najgorzej ponieważ starcza na średnio 8 tygodni. Polecam go posiadaczką bardzo jasnej cery i osobom lubiącym naturalny efekt. Dostępny jest w drogeriach Natura i Hebe. 

     Co miesiąc w skład moich podstawowych kosmetyków niezmienne wchodzą również Szampon - Rossmann Babydream, Mydło - Rossmann Babydream, Hipp - Sante balsam do ciała, Batiste Volume XXL, Essence nail polish remover - zmywacz do paznokci. Poza tym kosmetyki podstawowe z ostatniego miesiąca, które nadal się nie zużyły. Wydaje mi się, że po raz ostatni wspominam o tych kosmetykach w miesięcznych kosmetykach podstawowych, ponieważ robiłam to we wcześniejszych postach jak i Top 10 budget cosmetics. W maju zakupiłam nieco więcej kosmetyków podstawowych, ale nie są to nie planowane zakupy. Wszystkie zakupy skrupulatnie planuję i zapisuję na liście, a następnie weryfikuję listę ze stanem faktycznym w mojej kosmetyczce i łazience ! Dopiero po tym podejmuję decyzję co faktycznie mam kupić. W ten sposób oszczędzam czas i pieniądze ! Np. średnio co miesiąc lub dwa kupuję nowy tusz do rzęs - ze względów czysto higienicznych... może dla kogoś to absurd, ale przy bardzo wrażliwych oczach w ten sposób unikam możliwych "nieprzyjemnych" niespodzianek w postaci uczuleń, podrażnień ect... planując zakupy wiem, że będę potrzebowała nowy tusz, jeżeli wiem, że np w danym tygodniu będzie promocja na tusz, który używam lub zamierzam kupić wówczas go kupuję i wykreślam z listy planowanych zakupów. W ten sposób mogę dodatkowo zaoszczędzić pieniądze !

     W minimalizmie kosmetycznym nie chodzi tylko o zmniejszenie liczby posiadanych przez nas  kosmetyków, ale również o zdroworozsądkowe podejście do zakupów. Jak ja to rozumiem... np. wiem, że jest promocja na kosmetyki w danym sklepie, ale zanim podejmę decyzję o zakupach zastanawiam się co powinnam kupić i czy na pewno powinnam kupić dany kosmetyk?  Nie kupuję nowych ceni, szminek i lakierów do paznokci tylko dlatego że są na promocji ! Prawda jest taka, że co najmniej w 95% przypadków nigdy nie będę używała tych kosmetyków, ponieważ kupiłam je pod wpływem impulsu a nie potrzeby ! Nie będę ukrywała, że promocje potrafią być naprawdę bardzo kuszące...  W jaki sposób sobie z tym radzę? Oglądam, zastanawiam się, weryfikuję z listą, którą mam w swoim notatniku i w większości przypadków odkładam na miejsce ze świadomością, że nie jest mi to potrzebne ! Ta świadomość sprawia, że czuję się po prostu szczęśliwa i dumna... że potrafię pohamować się przed "impulsywnym" zakupem !


   - keep life simple -


Anna

 



4 komentarze:

  1. Pierwszy raz czytam o używaniu do demakijażu oleju z awokado. Ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Olej awokado tak samo jak oliwa z oliwek, olej kokosowy świetnie nadaje się do demakijażu. W wiele drogeryjnych kosmetyków do demakijażu twarzy i oczu zawiera w swoim składzie m.in. olej awokado. Polecam spróbować oleju awokado jako produktu do demakijażu oczu, ponieważ naprawdę bardzo dobrze radzi sobie nawet z wodoodpornymi tuszami, eyelinerami ect. Wystarczy zwilżony ciepłą wodą wacik kosmetyczny "skropić" olejem awokado, a następnie wykonać demakijaż oka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię proste kosmetyki z naturalnym składem - takie najlepiej mi służą. Jestem maniaczką olejów - zgadzam się, ze są świetne do demakijażu - przy okazji pielęgnują skórę. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne kosmetyki od wieków dbały o urodę kobiet, nie zawsze to co "stare" znaczy niegodne uwagi ;) warto czasami wrócić do sprawdzonych metod :)

      Usuń