Translate

niedziela, 5 lipca 2015

Lipiec - kosmetyki podstawowe / July - essential cosmetics

     Poprzedni miesiąc obfitował w duże zakupy kosmetyczne, po części było to spowodowane weselem w ostatnim tygodniu czerwca na które byliśmy zaproszeni. Oczywiście wszystkie zakupy były dokładnie zaplanowane i nie kupiłam niczego co nie wykorzystałabym w następnych miesiącach... ale powiedzmy szczerze czułam się dość dziwnie kupując tak dużą ilość kosmetyków. 

     Lipcowe kosmetyki podstawowe składają się z 11 a właściwie 10 kosmetyków, ponieważ jeden produkt zakupiłam w dwóch pojemnościach.  Poniższe kosmetyki są wszystkim czego potrzebowałam w tym miesiącu ! Nadal używam kosmetyków, które zakupiłam w poprzednim miesiącu tj. szamponu rumiankowego, odżywki, olejku. Poza tym w tym miesiącu postanowiłam używać lawendowej soli do kąpieli, którą przygotowałam sama. Jestem pod ogromnym wrażeniem DIY kosmetyków ! W kolejnym poście podzielę się z Wami w jaki sposób przygotować domową lawendową sól do kąpieli !

    

Lipiec - kosmetyki podstawowe




Pielęgnacja twarzy:
  • Avene Eau Thermale - woda termalna z żródła Avene. To moja ulubiona woda termalna do której bardzo często wracam!
  • Secret Key Prestige Snail + EGF repairing booster - 3-in-1 system: toner, essence i emulsja. Szybko się wchłania pozostawiając cerę bardzo dobrze nawilżoną. Subtelny zapach. Konsystencja płynno-żelowa. Bardzo wydajny kosmetyk !
Makijaż:
  • Maybelline - Lash Sensational - Lash Multiplying Mascara - zdecydowałam się na powtórny zakup tej maskary ! Mój absolutny nr ONE !
Pielęgnacja paznokci:
  • Sally Hansen - nail Rehab X - Odżywka do paznokci, Z natury moje paznokcie są bardzo cienkie oraz łamliwe. Nie lubię długich paznokci i tak więc nie wiem czy odżywka rzeczywiście pozwala utrzymać długie paznokcie.  Używając odżywki zauważyłam szybszy wzrost paznokci, ale nie poprawiła się kondycja tzn nadal sa bardzo cienkie i łamliwe. Nie jest to zły produkt, ale u mnie średnio się sprawdza więc pewnie po skończonym opakowaniu nie zakupię więcej tego produktu. Poza tym to stosunkowo drogi produkt - 10 ml kosztuje 29,99 zł.
Pielęgnacja ciała:
  • Garnier mineral invisible fresh - mój ulubiony antyperspirant ! Zdaję sobie sprawę, że opinie w kwestii używania antyperspirantów są podzielne... osobiście planuję zakup ekologicznego dezodorantu w przyszłości. 
  • Rossmann Alterra - mydło oliwkowe - produkt oznaczony znaczkiem Vegan ! bardzo wydajne, dobrej jakości naturalne mydło w świetnej cenie 1,99 zł za kostkę !
  • Rossmann FussWohl Eisgel - żel chłodzący do zmęczonych stóp. Zawiera m.in. ekstrakt z eukaliptusa, olejek z mięty. Idealny na upalne dni kiedy nasze stopy są opuchnięte, zmęczone. Dość wydajny produkt.
  • Eveline Cosmetics Slim Extreme 4D - osobiście nie wierzę w magiczną moc produktów antycellulitowych, ponieważ sam krem nie rozwiąże problemu ! Jedynie kompleksowe działanie tj. sport, dieta i kosmetyki mogą znacznie wpłynąć na poprawę stanu skóry i zapobiec pojawianiu się lub pomóc zwalczeniu objawy cellulitu. Krem ma działanie chłodzące. Jest bogaty w składniki zwalczające problem skóry dotkniętej cellulitem m.in. kwas hialuronowy, centella asiatica i inne. Wydajny kosmetyk w przystępnej cenie 300ml / 20,99 zł
  • Biały Jeleń Hypoalergiczny krem do rąk - jak na razie to mój absolutny nr ONE w kategorii kremów do rąk. Bez względu na porę roku świetnie nawilża i odżywia skórę dłoni, która jest najbardziej narażona na działanie niekorzystnych warunków atmosferycznych oraz detergentów.


Perfumy:
  • Rossmann Mel Merio My Lady - woda perfumowana dla kobiet - edycja limitowana. Od jakiegoś czasu poszukuję zapachu, który zaintrygowałby mnie na tyle abym zdecydowała się na zmianę, ponieważ od ponad 10 lat używam tych samych perfum ! Przez ostatnie miesiące testowałam wiele różnych zapachów zarówno tych super ekskluzywnych jak i tych z średniej półki cenowej i niestety ale nic nie przypadło mi do gustu... Będąc na zakupach w rossmannie, przez czysty przypadek odkryłam ten zapach... kobieta stojąca obok mnie psiknęła te perfumy na papierek, a subtelny, kwiatowy zapach uniósł się w powietrzu... wtedy wiedziałam czego szukam od tylu miesięcy ! Woda perfumowana o pojemności 50 ml zamknięta w szklanej kwadratowej buteleczce kryje w sobie zapach delikatnych letnich kwiatów. Osobiście wyczuwam dominujący aromat róży. Niestety okazało się, że jest to edycja limitowana i dopóki perfumy będą dostępne w drogerii będę mogła je zakupić.  Woda perfumowana 50ml / 20,99 zł.

     Z końcem czerwca minęło pełne sześć miesięcy od kiedy postanowiłam wprowadzić w swoje życie zasady minimalizmu kosmetycznego. Pół roku spowodowało, że całkowicie zmieniło się moje nastawienie w stosunku do zakupów kosmetycznych ! Kupuję tylko to co jest mi naprawdę niezbędne w danym miesiącu - oczywiście po całkowitym zużyciu zakupionych wcześniej kosmetyków. Staram się nie gromadzić "zapasów" kosmetycznych, chyba że jest to zakup w promocji kosmetyku, który używamy na bieżąco np. mydło. Kupując na promocjach ograniczam się do zakupu maksymalnie dwóch lub trzech sztuk danego produktu np. kupując mydło wiem, że jest to produkt codziennego użytku - poza tym średnio w miesiącu zużywamy około czterech kostek mydła.  

     Minimalizm kosmetyczny spowodował, że zwracam większą uwagę na skład kosmetyków , które trafiają do mojej łazienki. Jeżeli decyduję się na zakup jakiegoś produktu to staram się wybierać kosmetyki nie zawierające w składzie parabenów, sztucznych barwinków ect. Niedawno za sprawą książki  "sposoby francuzek na urode..." odkryłam domowe kosmetyki naturalne i jestem pod ogromnym wrażeniem ich działania ! Ogólnie dostępne składniki oraz nieskąplikowane receptury DIY naturalnych kosmetyków świetnie odzwierciedlają założenia minimalizmu kosmetycznego... piękno ukryte w prostocie !


- keep life simple -


Anna

6 komentarzy:

  1. Super nowości. jestem ciekawa tego żelu chłodzącego z Rossmana. Dodaję do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel jest po prostu świetny ! Idealnie się sprawdza w upalne dni, kiedy nogi - stopy oraz okolice kostek dosłownie "pulsują" z gorąca. Przynosi szybką ulgę - delikatnie chłodzi, poza tym usuwa obrzęki :) Bardzo dobry kosmetyk w przystępnej cenie ! Naprawdę polecam każdemu na lato, zwłaszcza amatorom pieszych wycieczek ;)

      Usuń
  2. Woda termalna to świetna rzecz na takie upały jak mamy teraz :))

    OdpowiedzUsuń
  3. ja na weselu byłam w pierwszym tygodniu czerwca. Nie miałam tego żelu z FussWohl . aktualnie używam krem z łojem jelenia chyba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żelu nie kupiłam z przeznaczeniem na "wesele", które odbyło się w ostatnim tygodniu czerwca. Zdecydowała się na zakup tego kosmetyku ze względu na fakt, że w upalne letnie dni moje nogi po prostu puchną... a żel okazał się fantastycznym antidotum na tą przypadłość :)

      Usuń