Translate

piątek, 30 października 2015

Minimalizm kosmetyczny / Minimalist cosmetics

     Na przełomie roku zainspirowana ideami minimalizmu postanowiłam wprowadzić zmiany w swoim życiu, a co się z tym wiąże moim podejściu do zakupów. W przeszłości zdarzało mi się "zaszaleć"... kupowanie dużej ilości kosmetyków, ubrań, akcesoriów i innych rzeczy wydawało mi się wówczas czymś naturalnym, a wręcz nawet koniecznym ! Nowy błyszczyk, lakier, żel pod prysznic, bluzka, spodnie... co miesiąc kupowałam naprawdę wiele rzeczy, które w większości przypadków tak naprawdę nie odpowiadały mi.

     Na początku postanowiłam stworzyć listę kosmetyków, które są mi faktycznie niezbędne i tak powstała lista kosmetyków podstawowych. Lista pozwoliła mi dokładnie przyjrzeć się ile oraz jakie kosmetyki używam a jakie kompletnie są mi niepotrzebna np. od prawie roku nie zakupiłam pianki do golenia ! Kolejnym etapem było comiesięczne planowanie zakupów kosmetycznych, które w moim przypadku przełożyło się na znaczne oszczędności oraz zwiększenie "wolnej" powierzchni w łazience.

     Jak w praktyce wygląda planowanie i comiesięczne zakupy kosmetyczne? Bardzo prosto i przyjemnie, ponieważ mam czas dokładnie zastanowić się co potrzebuję. Decydując się na zakup sprawdzam skład kosmetyków na COSDNA !!! Poza tym staram się zapoznać z opinią innych blogerów lub recenzentów. Jeżeli nadal nie jestem pewna staram się o bezpłatną próbkę produktu.

Co kupuję co miesiąc



poniedziałek, 19 października 2015

DIY - maseczka anti-age rozjaśniająca sińce pod oczami / DIY - anti-age and anti dark circle eye mask

     Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie bardzo intensywnym okresem... Stres i przemęczenie bardzo szybko odbiły się na mojej cerze w postaci widocznych sińców wokół oczu. Odkąd pamiętam zawsze "walczyłam" z zasinieniami... przez lata wypróbowałam większość dostępnych na rynku produktów i tylko niewiele z nich faktycznie niwelowało problem zasinień skóry wokół oczu. Oczywiście jest to moja subiektywna opinia, ponieważ każda cera reaguje inaczej i np. produkt, który u mnie się sprawdził komuś może całkowicie nie odpowiadać ! 

     Kompresy z herbaty stosuję od wielu lat i uważam, że są naprawdę świetnym antidotum na przemęczone oczy oraz lekkie zasinienia skóry wokół nich, poza tym są ekonomiczne i ekologiczne ! Jednak w przypadku naprawdę bardzo widocznych sińców kompresy z naparu herbaty nie przynoszą spektakularnych efektów... jedynie niwelują w niewielkim stopniu problem. Będąc ostatnio na zakupach w markecie przez przypadek zauważyłam krem pietruszkowy - jednej ze znanych polskich firm kosmetycznych - który jest dedykowany zarówno jako anti-age, jak również preparat niwelujący zasinienia. Nie miałam w planach żadnych zakupów kosmetycznych - ponieważ skrupulatnie planuję swoje zakupy kosmetyczne w oparciu o założone przeze mnie zasady minimalizmu kosmetycznego - ale z ciekawości sprawdziłam skład i omal nie dostałam szoku ! Faktycznie w składzie znajduje się wyciąg z pietruszki, ale reszta składników pozostawia bardzo wiele do życzenia... Po powrocie do domu postanowiłam poszukać informacji o kosmetycznych właściwościach natki pietruszki i tak powstała maseczka rozjaśniająca sińce pod oczami, która jest moim absolutnym "must have" !


DIY - anti dark circle eye mask




sobota, 3 października 2015

Październik - kosmetyki podstawowe / October - essential cosmetics

     Październikowe kosmetyki podstawowe zdominowały w znacznym stopniu kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Planując zakupy kosmetyków w danym miesiącu dokładnie sprawdzam jakie kosmetyki się niebawem skończą oraz czy te które obecnie posiadam wystarczą mi na kolejny miesiąc. W ten sposób zarówno kontroluję swoje wydatki, oszczędzam i co chyba najistotniejsze przestrzegam zasad założonego sobie minimalizmu kosmetycznego !

     Wybierając nowy kosmetyk szczególną uwagę zwracam na jego skład.  Czytam opinię, a jeżeli to możliwe testuję darmową próbkę. Nie kupuję miniatur produktu, ponieważ uważam że w większości przypadków cena jest zbyt wygórowana w stosunku do tak małej ilości produktu ! Pomimo tego, iż mam kilka ulubionych firm kosmetycznych tj. m.in. : Alterra, Sylveco, Biolaven, Secret Key,  HadaLabo oraz inne, wybierając spośród ich asortymentu nowy kosmetyk postępuję w ten sam sposób jak w przypadku zupełnie nowych kosmetyków dotychczas nieznanych firm kosmetycznych. Decydując się na ponowny zakup kosmetyków, które używałam wcześniej sprawdzam czy skład nie uległ zmianie np. w momencie kiedy widzę zmianę opakowania.


Październik - kosmetyki podstawowe