Translate

sobota, 10 grudnia 2016

Home SPA - Face

     Zdrowa i zadbana cera to marzenie wielu osób... zewsząd jesteśmy wręcz "bombardowani" reklamami perfekcyjnym  wyglądem, a oferta kosztownych zabiegów SPA rośnie niczym "grzyby po deszczu"... jednak czy faktycznie aby nasza cera wyglądała promiennie i zdrowo konieczne jest korzystanie z całej gamy zabiegów pielęgnacyjnych?.... osobiście uważam, że nie... Osobiście uważam, że zdrowa cera to przede wszystkim codzienna pielęgnacja produktami właściwie dobranymi do potrzeb naszej cery oraz systematyczne wykonywanie prostych zabiegów pielęgnacyjnych w zaciszu naszej łazienki... od kilku lat całkowicie zaprzestałam z korzystania z usług gabinetów odnowy biologicznej na rzecz domowego SPA. Po pierwsze sama decyduję kiedy mam ochotę i czas. Po drugie oszczędzam - nie ma co ukrywać, że zabiegi oferowane w gabinetach są dość drogie. Po trzecie sama decyduję jakie kosmetyki wejdą w skład mojego Home SPA - Face.

Home SPA - Face




wtorek, 6 grudnia 2016

Saint Nicholas' Day

      6 grudzień... Mikołajki to dzień w którym sami jesteśmy obdarowywani i obdarowujemy innych... zapewne dla wielu osób to swoistego rodzaju święto drobnych upominków i prezentów nie do końca jest zgodne z ideą minimalizmu... osobiście nie do końca się z tym zgadzam, ponieważ można być minimalistą lub osobą wyznającą idee slow life i nadal cieszyć się z otrzymywania i dawania prezentów... oczywiście pod pewnymi warunkami ! 

    Postanowiłam po raz pierwszy podzielić się na blogu otrzymanymi mikołajkowymi prezentami, ponieważ dość często zdarzają mi się pytania właśnie odnośnie dawania i otrzymywania prezentów.  Dotychczas zdjęcia otrzymywanych prezentów zamieszczałam jedynie na Instagram. Od ponad 2 lat sami tzn. mi bliscy - decydujemy co chcemy otrzymać oraz dokładnie ustalamy kwotę i staramy się jej nie przekraczać. Po pierwsze mówimy dokładnie czego potrzebujemy - w tym celu świetnie sprawdza się np. wydrukowana wish-list zawierająca rzeczy, które chcielibyśmy otrzymać, wówczas nasi bliscy i przyjaciele mogą ustalić między sobą co dana osoba zakupi. Sposób ten nie tylko idealnie sprawdza się w przypadku prezentów mikołajkowych czy gwiazdkowych, ale również innych okazji takich jak urodziny, imieniny czy rocznice.

Saint Nicholas' Day Gifts




niedziela, 4 grudnia 2016

Grudzień 2016 - kosmetyki podstawowe / December 2016 - essential cosmetics

     Tegoroczny grudzień to nie tylko ostatni miesiąc dobiegającego końca 2016 roku ale również 24 miesiąc mojego minimalizmu kosmetycznego... dokładnie 2 lata temu postanowiłam wcielić w życie założenia minimalizmu kosmetycznego ! Początki nie należały do najłatwiejszych zwłaszcza, że w przeszłości większość moich zakupów nie była ani przemyślana a tym bardziej zaplanowania... po prostu szłam do sklepu, spodobało mi się, kupowałam... tak wyglądał schemat moich impulsywnych zakupów. Wówczas wydawało mi się, że w momencie zakupu czuję się zadowolona i w pewien sposób szczęśliwa, jednak nie była to prawda.... moje łazienka przypominała jeden wielki skład kosmetyków z czego większości po prostu nie używałam ! Największym "olśnieniem" był dla mnie moment segregacji a następnie wyrzucenia nieużywanych kosmetyków... spisywałam dokładnie co wyrzucam, a następnie sprawdzałam cenę za ile daną rzecz kupiłam... tu 10 zł, tam 30 a tu 50 zł... podsumowanie wszystkich kwot rzeczy, które trafiły do kosza dosłownie zaszokowało mnie... okazało się, że całkowita kwota była wysoka... bardzo wysoka... w tym momencie zdałam sobie sprawę, że wyrzucam niepotrzebnych, nieużywanych rzeczy ale wyrzucam do kosza moje pieniądze ! Pieniądze, które mogłam przeznaczyć na podróże lub rozwijanie moich pasji...

     Uświadomienie sobie problemu impulsywnych zakupów to pierwszy i chyba najtrudniejszy krok od którego powinno się zacząć. Nie jest łatwo wyzbyć się nawyku, ale jest to możliwe... wystarczy dokładnie poznać swoje potrzeby a potem planować zakupy. Obecnie po 24 miesiącach minimalizmu kosmetycznego zupełnie nie odczuwam potrzeby kupowania np. nowości... może dla wielu osób wyda się to dziwne, ale faktycznie tak jest ! Oczywiście od czasu do czasu pojawia się jakoś nowość w moich kosmetykach podstawowych ale jest w większości przypadków to "nowość" dla mnie a nie nowość na rynku ! Dokładnie planując zakupy wiem co w danym momencie się kończy i niebawem będę musiała zakupić. Poza tym doskonale znając swoje potrzeby mojej cery i wiem czego unikać w składzie produktów m.in.: SLS, oleje mineralne, alkohol czy duża ilość  konserwantów. Planowanie zakupów daje nam możliwość wcześniejszego przetestowania produktu - bezpłatne próbki - lub zapoznania się z opiniami i recenzjami o danym produkcie, dzięki czemu zmniejszamy ryzyko zakupu "nietrafionego" kosmetyku.

     Grudniowe kosmetyki podstawowe składają się z 7 rzeczy - 6 z nich to kosmetyki oraz 1go akcesoria kosmetycznego w postaci gąbki konjac. Po raz pierwszy zdecydowałam się na zakup 2 kosmetyków koreańskiej marki Benton, poza tym pozostałe 4 produkty lubianych i sprawdzonych przeze mnie marek. Całkowity koszt grudniowych kosmetyków podstawowych to  300 zł - tak więc w pełni wykorzystałam swój  założony miesięczny budżet oraz rezerwę.


Grudzień - kosmetyki podstawowe





środa, 30 listopada 2016

Home SPA

      Nadchodzący grudzień to dla większości z nas bardzo intensywny okres... zbliżające się święta oraz koniec roku, powodują że mamy mamy coraz mniej czasu dla siebie... praca... studia... dom... ciążące na nas obowiązki... to wszystko niestety prawie zawsze w mniejszym lub większym stopniu wiąże się ze stresującymi sytuacjami...  jednak wcale tak nie musi być ! Wystarczy dosłownie "wygospodarować" sobie w tygodniu godzinę i oddać się relaksującym zabiegom pielęgnacyjnym SPA.

     SPA dla wielu osób kojarzy się z luksusowymi hotelami... drogimi kurortami... ekskluzywnym gabinetami odnowy biologicznej...  jednak czy faktycznie aby zrelaksować się i zadbać o nasze ciało musimy ponosić tak duże nakłady... osobiście uważam, że nie...relaksować ciało i umysł wcale nie musimy daleko wyjeżdżać ani ponosić dużych kosztów... wystarczy zaopatrzyć się w niezbędne produkty i w zaciszu własnej łazienki stworzyć Home SPA !



czwartek, 24 listopada 2016

Capsule Wardrobe - How to build a Capsule Wardrobe

      Koniec jesieni to idealny moment na zaplanowanie garderoby na nadchodzący sezon... Capsule Wardrobe dla mnie to przede wszystkim spora oszczędność czasu i pieniędzy ! Podstawą takiej garderoby jest zainwestowanie w kluczowe ubrania, które bardzo dobrze współgrają z innymi elementami wchodzącymi w skład garderoby. Poza tym dają one możliwość stworzenia zarówno codziennych stylizacji, jak również stylizacji okazjonalnych, dzięki czemu w pełni wykorzystuje się "potencjał" posiadanych ubrań ! Moja Capsule Wardrobe w pełni spełnia moje oczekiwania i definiuje mój styl. Garderoba jest świetnie zorganizowana, zarówno pod względem kolorystycznym, jak również posiadane przeze mnie ubrania współgrają z sobą przez co poranny wybór stroju jest szybki, łatwy i przyjemny !




     Dla wielu osób stworzenie spersonalizowanej, w pełni odzwierciedlającej ich styl Capsule Wardrobe jest dość problematyczne... jednak wcale nie musi tak być wystarczy wcielić w życie 7 podstawowych zasad i voilà !

wtorek, 8 listopada 2016

DIY - Lavender Foot Salt

     Zadbane stopy to marzenie wielu z nas... jednak nie zawsze nasze stopy wyglądają tak jakbyśmy sobie tego życzyli... brak czasu... niewłaściwa pielęgnacja... długie godziny spędzony w obuwiu... to wszystko nie służy naszym stopom... Wiele osób korzysta z bogatej oferty specjalistycznych gabinetów kosmetycznych, jednak czy faktycznie aby cieszyć się piękną skórą stóp musimy "słono" za to płacić? odpowiedz jest prosta - nie ! Wystarczy tylko odrobina samodyscypliny i właściwa pielęgnacja. Sklepowe półki dosłownie uginają się pod naporem produktów do pielęgnacji stóp - kremy, peelingi, maski, sole do kąpieli stóp... ale czy tak naprawdę to wszystko jest nam niezbędne? wcale nie ! Wystarczy dosłownie kilka ogólnie dostępnych produktów, które śmiem twierdzić znajdą się w każdej kuchni... sól, cukier, soda oczyszczona, ocet winny, oliwa z oliwek... to produkty spożywcze, które idealnie sprawdzają się jako składniki kosmetyków DIY takich jak lawendowa sól do stóp.


DIY - Lavender Foot Salt





czwartek, 3 listopada 2016

Listopad 2016 - kosmetyki podstawowe / November 2016 - essential cosmetics

     Prawie dwa lata minimalizmu kosmetycznego diametralnie zmieniło moje podejście w kwestii zarówno mich potrzeb jak i zakupów... Od dłuższego czasu staram się wybierać kosmetyki naturalne, o ile istnieje taka możliwość ekologiczne i nie testowane na zwierzętach. Zanim dokonam zakupu dokładnie analizuję skład produktu. W tym celu utworzyłam profil CLS_blog znajdują się tam analizy składu kosmetyków na których zakup się zdecydowała. Poza tym staram się unikać o ile jest to możliwe składników tj.: olej mineralny i jego pochodne czy SLS. 
  
    Listopadowe kosmetyki podstawowe składają się z 11 produktów z czego 10 z nich to nowości ! Całkowity koszt zakupów wynosił 198,65 zł, tak więc nie przekroczyłam założonego miesięcznego  budżetu i ewentualnej rezerwy 50 zł. Planując przyszłe zakupy monitorujemy na bieżąco ponoszone na ten cel wydatki tym samym możemy zaoszczędzić kupując regularnie używany przez nas produkt np w promocji lub korzystając z kuponów rabatowych. 


Listopad - kosmetyki podstawowe





niedziela, 30 października 2016

Cook Book - Pikantna zupa-krem z dyni

     Spadające liście z drzew... barwne chryzantemy... pomarańczowe dynie... jednym słowem jesień... w moim przypadku nie ogranicza się to tylko do jesieni za oknem... jesień gości w mojej kuchni ! W tym okresie staram się gotować w większości rozgrzewające potrawy z sezonowych warzyw. Nie będę ukrywała, że w moim jesiennym menu króluje dynia ! Odkąd sięgam pamięcią zawsze lubiłam potrawy z dyni... i tak pozostało do dnia dzisiejszego, dlatego dziś chciałabym podzielić się moim przepisem na pikantną zupę-krem z dyni, która z pewnością zachwyci wiele osób... nawet tych o najbardziej wybrednych podniebieniach jak i "mniejszych" entuzjastów dań z dyni... 

Pikantna zupa-krem z dyni




wtorek, 25 października 2016

My Minimalism - STOP BUY

     Prawie dwa lata temu... tak naprawdę po raz pierwszy uzmysłowiłam sobie, że mój dotychczasowy styl życia nie do końca jest tym czego pragnę w życiu... jednak odpychałam od siebie te myśli i dalej "brnęłam" w konsumpcyjny styl... kupowałam i wydawałam dużo... gromadziłam... to wszystko powodowało, że otoczona ogromną ilością rzeczy czułam się dosłownie przytłoczona ! Przełomowym momentem okazała się moja operacja... będąc w szpitalu otoczona tymi wszystkimi "niezbędnymi" rzeczami, których naprawdę było całkiem sporo nawet w wersji travel size - realnie zdałam sobie sprawę, że nie są mi one potrzebne ! po prostu fizycznie nie byłam wstanie ich użyć... z jednej strony był to jeden z bardzo trudnych momentów mojego życia o którym dość ciężko mi mówić... ale z drugiej strony z perspektywy czasu te trudne chwile dały mi "kopa" do podjęcia zmian ...





wtorek, 11 października 2016

Cook Book - Koshary / كشري

     Koshary to jedna z moich ulubionych potraw kuchni egipskiej... dokładnie pamiętam dzień, kiedy pierwszy raz spróbowałam koshary...  bardzo ciepłe, słoneczne październikowe popołudnie... plac Tahrir... pora lunch'u... tłum ludzi... stojące w gigantycznych korkach samochody... urokliwy zgiełk ulic kairskiego downtown... i chyba jedna z najbardziej popularnych restauracji... Koshary al-Tahrir  !



Egypt, Cairo كشري التحرير  
Autor: Anna - Classy Simple Life

piątek, 7 października 2016

Październik 2016 - kosmetyki podstawowe / October 2016 - essential cosmetics

     Październikowe kosmetyki podstawowe odbiegają znacznie od mojego dotychczasowych comiesięcznych zakupów co spowodowane jest po części moim prawie dwuletnim doświadczeniem z minimalizmem kosmetycznym, a po drugie chęcią oszczędzania... i tu nasuwa się pytanie czy zaoszczędziłam? w pewnym senie tak, a w pewnym nie... po pierwsze znacznie przekroczyłam w tym miesiącu założony budżet... po drugie zdecydowałam się na zdroworozsądkowy zakup 4 kosmetyków "na zapas", które z okazji promocji Rossmann - 49% były po prostu o wile tańsze i dzięki temu zaoszczędziłam 33,18 zł - kupując w cenie regularnej zapłaciłabym za nie 65,06 zł !

     W tym miesiącu zdecydowałam się na zakup 19 produktów, ponadto otrzymałam 6 gratisów plus uroczą kosmetyczkę oraz 1 kosmetyk jest prezentem urodzinowym od mojej Mamy. Tak więc, październikowe kosmetyki podstawowe składają się z 26 produktów - co jest dla mnie dość zaskakującym faktem zwłaszcza, że dla wielu osób taka ilość zapewne nie ma to nic wspólnego z minimalizmem kosmetycznym... osobiście uważam, że minimalizm kosmetyczny nie wiąże się z określoną liczbą, ale przede wszystkim ma spełniać nasze oczekiwania i zaspokajać potrzeby pielęgnacyjne. Poza tym istotną kwestią dla mnie jest planowanie zakupów, jak również oszczędzanie o czym pisałam m.in.: postanowieniach noworocznych
 

Październik - kosmetyki podstawowe



piątek, 30 września 2016

"Zacznij od dziś. Poznaj siebie." - Meera Lee Patel

     Nie znam chyba nikogo kto chociaż raz nie postawił by sobie postanowienia zaczynającego się od słowa "zacznę"... to słowo niczym magiczne zaklęcie ma być początkiem wprowadzanych przez nas zmian jednak bardzo często zaraz po nim pojawia się drugie słowo... bardziej "przyziemne" - jutro... Jednak zadajmy sobie szczere pytanie - czy faktycznie "zacznę jutro?"... w większości przypadków odpowiedź jest negatywna i w ostateczności po raz kolejny przekładamy magiczna "zacznę" na bliżej nieokreślone "jutro"... ale czy musi tak być... oczywiście, że nie i tu z pomocą przychodzi książka "Zacznij od dziś. Poznaj siebie" autorstwa Meery Lee Patel, która jest nie tylko autorką książki ale przede wszystkim ilustratorką - wszystkim zainteresowanym polecam odwiedzić stronę meeralee.com. Książka w polskiej edycji językowej została wydana przez Wydawnictwo MUZA




poniedziałek, 26 września 2016

Simple Living - Wyciskarka wolnoobrotowa Philips Avance Juicer

     Na przełomie czerwca i lipca zdecydowała się na dość kosztowny zakup wyciskarki wolnoobrotowej. Zanim podjęłam decyzję o kupnie wyciskarki spędziłam naprawdę wiele godzin dokładnie sprawdzając jaki model wybrać... z jednej strony faktycznie jest dość duży wybór jednak kiedy tak naprawdę zagłębiamy się w temat okazuje się, że jest inaczej... Bardzo wiele dostępnych na rynku wyciskarek zwłaszcza w niższym przedziale finansowym nie do końca spełniało moje oczekiwania, tak więc ostatecznie zdecydowałam się na zakup produkt marki Philips - Avance Juicer !

     Nie będę ukrywała, że zakup tej konkretnej wyciskarki jest dość kosztowny... ponieważ za swój model w cenie promocyjnej zapłaciłam 1219 zł. z możliwością gwarantowanego zwrotu po 30 dniach jeżeli produkt nie spełniłby moich oczekiwań oferowaną przez producenta sprzętu. Oczywiście już po pierwszym użyciu byłam pewna, że nie skorzystam z tego prawa... po prostu po kilku łykach wypitego soku uzyskanego przy użyciu wyciskarki wolnoobrotowej wiedziałam, że to jest to czego szukała !

Wyciskarka 




środa, 21 września 2016

Capsule Wardrobe - Fall

     Nadchodząca jesień to idealny czas na stworzenie nowej minimalistycznej garderoby obejmującej 3 miesiące - wrzesień, październik oraz listopad. Jesienna pogoda bywa bardzo przewrotna, tak więc tworząc nową garderobą należy uwzględnić nagłe zmiany temperatur, deszczowe i wietrzne dni, a czasami pierwszy śnieg... kluczem do tego jest ubieranie się "warstwowo"... choć brzmi to dość banalnie ten system idealnie sprawdza się jesienią oraz zimą.

     Moja jesienna Capsule Wardrobe składa się z 36 elementów m.in.: w postaci topów, bluzek, koszul, spodni ect. oraz 8 dodatków - w postaci okryć wierzchnich, torebek i butów. Osobiście nie wliczam w skład Capsule Wardrobe bielizny, rajstop, skarpet, ubrań sportowych bawełnianych oraz podkoszulek czy podstawowych t-shirtów które wchodzą w skład grupy basic.


Capsule Wardrobe - Fall 




poniedziałek, 5 września 2016

Wrzesień 2016 - kosmetyki podstawowe / September 2016 - essential cosmetics

     Druga połowa sierpnia okazała się być sporym wyzwaniem w kwestii planowania zakupów wrześniowych kosmetyków podstawowych z 2 powodów... Pierwszym był ślub i wesele przyjaciół, które wiązały się z samodzielnym wykonaniem makijażu oraz stylizacją włosów. Natomiast drugim powodem okazał się kupon o wartości 40 zł otrzymany od perfumerii Douglas... Postanowiłam, że wykorzystam kupon na pokrycie kosztów związanych z zakupem kosmetyków niezbędnych mi do wykonania makijażu okazjonalnego. Zdecydowałam się na zakup kredki do oczu w kolorze ciemnej śliwki marki Clarins, której cena regularna wynosi 75zł ale dzięki kuponowi zapłaciłam za nią tylko 35 zł ! Ponadto skorzystałam z oferty promocyjnej w perfumerii Douglas obejmującej w miesiącu sierpniu dwa produkty tj. balsam do ust Clarins oraz cień do powiek marki Douglas.

     Wrześniowe kosmetyki podstawowe składają się z 11 kosmetyków a całkowity koszt ich zakupu wyniósł 246 zł. Większość produktów jakie zdecydowałam się zakupić są dla mnie nowościami, ponieważ nie używałam ich wcześniej. Ponadto zakupiłam ponownie 2 sprawdzone produkty, które na stałe weszły w skład moich ulubieńców. Dzięki kuponowi i promocjom udało mi się zaoszczędzić 136 zł ! W perfumerii Douglas rachunek został pomniejszony o 86 zł, a w drogerii Rossmann o 50 zł. Kwota 136 zł to właściwie 2/3 mojego podstawowego miesięcznego budżetu jaki przeznaczam na zakup kosmetyków... tak więc, jestem bardzo zadowolona zarówno ze swoich wyborów jak i oszczędności...


Wrzesień - kosmetyki podstawowe



poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Cook Book - Curry Pickles

     Sezon ogórkowy...  już samo to określenie wywołuje uśmiech na mojej twarzy ! Dosłownie uwielbiam ogórki, a zwłaszcza ogórki gruntowe... ich zapach... smak... kolor... niestety nie jest nam dane cieszyć się nimi cały rok... ale od czego są przetwory ! 

     W obecnych czasach gdzie wszystko jest ogólnodostępne i można kupić dosłownie w każdym sklepie słoiki z przetworami pojawia się pytanie - po co robić domowe przetwory skoro można je kupić? przecież to czasochłonne i pracochłonne zajęcie... oczywiście po części zgadzam się z tym, ale... domowe przetwory mają tą przewagę nad sklepowymi, że to Ty decydujesz co wkładasz do słoików i nie mam tu na myśli tylko jakości owoców i warzyw, ale zaprawy ! Właśnie zaprawy tworzą ten niepowtarzalny smak i aromat domowych przetworów, tak więc dzisiaj chciałam podzielić się z Wami przepisem na ogórki curry 


Curry Pickles




piątek, 12 sierpnia 2016

"Chiny bez makijażu" - Marcin Jacoby

     Podróże w najodleglejsze zakątki świata to marzenie wielu z nas... Australia... Nowa Zelandia... Kuba... Japonia... Korea... Tajlandia... Mongolia... Chiny... i tak można by wymieniać bez końca... W codziennym natłoku zajęć odsuwamy nasze marzenia o dalekich wyprawach na dalszy plan... Czasami mijają długie miesiące, a nawet lata zanim uda nam się zrealizować nasze założenia i w końcu siedzimy w samolocie odlatującym w wymarzonym przez nas kierunku... Osobiście uważam, że czas oczekiwania możemy wykorzystać na lepsze poznanie wybranego przez nas miejsca i tu z pomocą przychodzą  nam książki tj. "Chiny bez makijażu" autorstwa Marcina Jacoby wydane przez Wydawnictwo Muza 

     Od ponad 5 lat wyjazd do Chin jest jednym z moim marzeniem, które mam nadzieję uda mi się kiedyś spełnić... Brzmi to dość zabawnie, ale dopiero mieszkając na Bliskim Wschodzie zainteresowałam się Azją !  Japonia... Korea... Hong Kong... Chiny... to miejsca z których pochodzili moi akademicy koledzy oraz współlokatorzy. Nasze codzienne życie przypominało istną "mieszankę" kulturowo-językową, która owocowała czasami w przezabawne sytuacje. Pomimo upływu lat i odległości nadal mamy z sobą kontakt, chociaż przyszło nam żyć w różnych szerokościach geograficznych i przybyło nam obowiązków... Czytając książkę autorstwa Marcina Jacoby wróciło wiele wspomnień, nie tylko tych związanych z Egiptem, ale tych z moimi koleżankami i kolegami pochodzącymi z Chin... Dzięki znajomości poznałam i nauczyłam się wiele różnych rzeczy - począwszy od gotowania pewnych potraw po masaż guasha, czy  chociażby wieloetapowa pielęgnacja twarzy, która nie tylko jest domeną Koreanek ale również Chinek i Japonek !


czwartek, 4 sierpnia 2016

Sierpień 2016 - kosmetyki podstawowe / August 2016 - essential cosmetics

      Sierpniowe kosmetyki podstawowe składają się z 11 produktów, których całkowity koszt zakupu wyniósł 269,15 zł. Dotychczas założyłam sobie miesięczny budżet w wysokości 200 zł + 50 zł rezerwy. Przekraczając kwotę 250 zł o 19,50 zł automatycznie o tą kwotę  zmniejszyła się moja rezerwa na przyszły miesiąc.  W skład sierpniowych kosmetyków podstawowych weszło kilka produktów, które używała regularnie od kilku miesięcy są to m.in: mydło Dudu-Osun czy rekomendowany przez Olgę autorkę bloga apieceofally.pl szampon Insinght, jak również kilka nowości m.in.: naturalne masło do ciała marki Orientana -  polecane przez Żanetę autorkę bloga www.babskikacik.pl . - co prawda zdecydowałam się na inny zapach niż był rekomendowany, ale jestem bardzo zadowolona i wdzięczna za polecenie, ponieważ od dość dawna szukałam dobrego naturalnego balsamu lub masła do ciała !


 Sierpień - kosmetyki podstawowe 



środa, 27 lipca 2016

6 miesięcy zużytych kosmetyków - 2016 / 6 months of empties - 2016

     Z końcem czerwca minęło dokładnie 6 miesięcy od ostatniego postu o zużytych kosmetykach... jednocześnie w międzyczasie dość "szczelnie" wypełniła się moja Emptie Bag sygnalizując, że pora ją opróżnić ! Łącznie w torbie znalazło się 60 opakowań po zużytych kosmetykach. Niektóre z nich używałam krócej niż 2 miesiące np. tusze do rzęs, natomiast inne produkty przez prawie 8-9 miesięcy. Postanowiłam szczegółowo pogrupować zużyte kosmetyki, dzięki czemu było mi łatwiej określić, które produkty zakupię ponownie - oznaczone są na zielono , których nie kupię ponownie - oznaczone są na czerwono, oraz takie nad których ponownym zakupem musiałabym się "porządnie" zastanowić - oznaczone na niebiesko. Ponadto obok każdego produktu znajduje się znak  +, - lub +/-  mający na celu moją opinię o danym kosmetyk, gdzie znak + oznacza "dobry", znak - "zły, a zestawienie znaków +/- "nie mam zdania"- oczywiście są to moje subiektywne opinie !


6 miesięcy zużytych kosmetyków





piątek, 22 lipca 2016

Capsule Wardrobe - Summer

     Podjęcie decyzji o stworzeniu Capsule Wardrobe ponad rok temu było dla mnie dużym wyzwaniem... W przeszłości posiadałam naprawdę bardzo dużo ubrań, butów i dodatków. Na początku zainteresowałam się project 333 i starałam się jak najlepiej potrafiłam wcielić go w życie... jednak nic nie weryfikuje tak naszych poczynań jak czas... bogatsza o rok doświadczeń w tworzeniu Capsule Wardrobe postanowiłam wprowadzić kilka zmian w moich dotychczasowych założeniach, czego efektem jest reorganizacja i zmiany jakich dokonałam w mojej garderobie - o których wkrótce szczegółowo napisze na blogu. Dotychczas stworzyłam 4 sezonowe Capsule Wardrobe, które w większości składały się z ubrań noszonych przeze mnie w następujących po sobie sezonach tj. jesień, zima itd... Tworząc Capsule Wardrobe - Summer postanowiłam podejść nieco inaczej "do sprawy"... tak więc obecna letnia garderoba jest rezultatem wprowadzonych przeze mnie zmian i składająca się z 35 elementów - z czego 9 z nich to nowości na których zakup się zdecydowałam a pozostałe to ubrania i dodatki, które posiadam od kilku sezonów.


Capsule Wardrobe - Summer





środa, 20 lipca 2016

"Alkaliczny detoks" - Beata Sokołowska

     Zdrowe, zgrabne i zadbane ciało to marzenie wielu osób... w dążeniu do tego celu jesteśmy wstanie ponieść wiele wyrzeczeń... w "ferworze walki" sięgamy po rozmaite diety, które tak naprawdę w mniejszym lub większym stopniu wpływają niekorzystnie na nasze samopoczucie, a przede wszystkim nasz organizm ! Mam tu na myśli wszystkiego rodzaju "cudowne diety", które obiecują wspaniałe efekty w krótkim okresie czasu... faktycznie może "dieta cud" spowoduje upragniona utratę kilku kilogramów, ale jakim kosztem?! ...osłabienia, a w skrajnych przypadkach wyniszczenia organizmu... poza tym nie można zapomnieć o gwarantowany efekcie jo-jo po zaprzestaniu diety... tak więc w ostatecznym rozrachunku nie zyskujemy nic... no może kilka kolejnych kg !!! Niestety nadal bardzo wiele osób podpada w pułapkę diet cud... jednak czy istnieje sposób aby wyrwać się z tego swoistego rodzaju samonapędzającego się błędnego koło? ...tak a  odpowiedz znajdziemy w najnowszej książce Beaty Sokołowskiej "Alkaliczny detoks" wydanej przez Wydawnictwa Muza.



piątek, 15 lipca 2016

Cook Book - Basbousa - بسبوسة

     Rozpływająca się w ustach basbousa, jest dla mnie niczym słodki pocałunek wspomnień... nigdy nie zapomnę dnia, kiedy skosztowałam jej po raz pierwszy... upalny dzień... dobiegający gwar ulic... kafejka w samym centrum kairskiego Downtown... unoszący się w powietrzu zapach świeżo parzonej kawy z kardamonem... i ona... mała, złocista, słodka kwadratowa kosteczka rozpływającej się w ustach basbousy ! ...istna rozkosz dla podniebienia... 

     Basbousa w wolnym tłumaczeniu oznacza "tylko buziak". Sama nazwa wiąże się z dość zabawną - chociaż nie do końca wiadomo czy prawdziwą - historią o mężu i żonie. Po powrocie do domu mąż zastał żonę w kuchni tworzącą nowe słodkości. Chciał pocałować ją na przywitanie, jednak ta zaabsorbowana pracą stwierdziła, że "nie ma czasu, jest zajęta i nie teraz..." stojący w kuchni mąż powiedział "tylko buziak". Po kilku dniach małżeństwo odwiedzili goście, a żona z dumą zaserwowała swoje najnowsze słodkości. Kiedy padło pytanie jednego z gości - jak nazywa się ciasto? skonsternowana żona nie wiedziała co odpowiedzieć, ponieważ nie wymyśliła dotychczas żadnej nazwy... w tym momencie w trącił się mąż i powiedział - "jak nazywa się ciasto? - basbousa"! 

     Z upływem czasy i naszymi regularnymi wizytami w kafejce... w przeciągu kilka lat staliśmy się nie tylko stałymi bywalcami, ale również w pewnie sposób zaprzyjaźniliśmy się z pracującymi w niej ludźmi... dzięki temu poznałam m.in. tajniki parzenia kawy po arabsku ! Gotowanie to moja wielka pasja... tak więc postanowiłam wykorzystać szansę, jaką dało mi mieszkanie przez kilka lat w Egipcie i poznać kuchnię arabską, która jest istnym miksem smaków oraz aromatów pochodzących różnych krajów. Osobiście nie znam chyba osoby, która od czasu do czasu nie pozwoliłaby sobie na "coś słodkiego" ...może tym razem będzie to maleńka kosteczka przepysznej basbousy !
     

Basbousa - بسبوسة



piątek, 8 lipca 2016

Lipiec 2016 - kosmetyki podstawowe / July 2016 - essential cosmetics

     W lipcu minęło dokładnie półtora roku od momentu, kiedy postanowiłam założyć i wcielić w życie zasady minimalizmu kosmetycznego ! Przez 18 miesięcy nie tylko nauczyłam się być świadomym swoich oczekiwań konsumentem, ale przeze wszystkim zrozumiałam w pełni swoje potrzeby ! Szczegółowe planowanie zakupów oraz zapisywanie wydatków w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy pozwoliło mi określić wysokość średnich miesięcznych wydatków na kosmetyki które stanowią około 300 zł... dla jednych osób to dość spora kwota dla innych nie...

    Lipcowe kosmetyki podstawowe składają się z 11 produktów, których łączny zakup wyniósł 287,45 zł. Zdecydowałam się na zakup m.in: 6 nowość, 2 produkty to kosmetyki, które używam regularnie. Natomiast pozostałe 3 produkty, to powrót do kosmetyków używanych przeze mnie przed laty m.in.: cienie marki Inglot - ponieważ nadal posiadam kasetkę magnetyczną, która zakupiłam decydując się na zakup cieni w przeszłości. W ten sposób nie musiałam ponieść dodatkowych kosztów i zapłaciłam jedynie 30 zł za 2 cienie - wkłady.


Lipiec - kosmetyki podstawowe




niedziela, 3 lipca 2016

Simple Living - 18 miesięcy minimalizmu... / Simple Living - 18 months of minimalism....

     Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie czasem swoistego rodzaju refleksji, ale przede wszystkim analizy...  z początkiem lipca minęło dokładnie 18 miesięcy od momentu, kiedy postanowiłam wcielić w swoje życie zasady minimalizmu.... nie będę ukrywała, że pierwsze miesiące były dla mnie naprawdę trudne, ponieważ nigdy wcześniej nie ograniczałam się w kwestii zakupów ! W przeszłości kupowała bardzo dużo. Zakupy były dla mnie czymś tak oczywistym, że nie wyobrażałam sobie jak można nie kupować ! tak więc, skoro przez wiele lat żyłam w ten sposób co skłoniło mnie do zainteresowania się ideami minimalizmu...? odpowiedz jest wręcz banalna... życie !



niedziela, 19 czerwca 2016

Recenzja - Dudu-Osun - Czarne mydło afrynkańskie / Review - Dudu-Osun Black Soap

      Zadbana i zdrowo wyglądająca skóra to marzenie wielu osób... zwłaszcza latem, kiedy eksponujemy nasze ciało w letnich stylizacjach... w tym celu inwestujemy w drogie specyfiki, które mają nam zapewnić piękny wygląd, jednak żadne kosmetyki nie zadziałają jeżeli nasza skóra nie będzie właściwie przygotowana na przyjęcie dobroczynnych składników w nich zawartych ! Idealnym rozwiązaniem dla każdego, kto pragnie cieszyć się piękną i zadbaną jest nigeryjskie, ręcznie wytwarzane naturalne  czarne mydło Dudu-Osun marki Tropical naturals


Tropical Naturals - Dudu-Osun Black Soap




wtorek, 14 czerwca 2016

DIY - Egiptian Magic Cream

     Egiptian Magic Cream to dosłownie magia zamknięta w pudełku... w ciągu ostatnich kilku lat krem ten stał się bardzo popularny m.in.: za sprawą gwiazd i celebrytek, które zarówno na łamach czasopism, jak i mediów społecznościowych wychwalały dobroczynne działanie Egiptian Magic Cream. Kilka miesięcy temu miałam osobiście przyjemność przetestować próbkę tego kosmetyku i byłam bardzo zadowolona z efektów działania tego produktu. Zaczęłam zastanawiać się nad zakupem tego kosmetyku, jednak nie ukrywajmy jest to spory wydatek jak na krem, który składa się z tylko 6 składników ! ...tak więc postanowiłam zrobić własny DIY Egiptian Magic Cream tym bardziej, że większość niezbędnych do zrobienia kremu składników jest dostępna online lub w sklepach ze zdrową żywnością ! Oryginalny Egiptan Magic Cream składa się z oliwy z oliwek, wosku pszczelego, mleczka pszczelego, pyłku pszczelego, propolisu i miodu.


DIY - Egiptain Magic Cream

 

 


piątek, 10 czerwca 2016

"Minimalizm daje radość" - Francine Jay / " The Joy of Less" - FrancineJay

     W ostatnim czasie idea minimalizmu stała się bardzo popularna... obecnie bycie minimalistą jest swoistego rodzaju "trendy"...  jednak czy faktycznie minimalizm to tylko chwilowa moda, która wkrótce przeminie? Osobiście uważam, że nie ! Minimalizm... to podejście do życia... to poznanie samego siebie... to określenie swoich potrzeb... a przede wszystkim radość o której przekonuje nas Francine Jay - autorka książki "Minimalizm daje radość" wydanej niedawno przez Wydawnictwo MUZA

    Dla wielu osób minimalizm nadal kojarzy się z przymusowym ograniczeniem ze względów finansowych, niekiedy nawet biedą lub ubóstwem. Kreowany przez media oraz specjalistów od reklamy, marketingu i sprzedaży obraz jak powinno wyglądać "nasze życie" tak naprawdę ma jedynie na celu rozbudzenie w nas potrzeb zakupu coraz to nowszych produktów, które w większości przypadków wcale nie są nam potrzebne! ...może czytając to zaczynasz sobie uświadamiać ten fakt... jeżeli tak, to nadszedł czas, aby poczuć radość jaką niesie z sobą minimalizm !





     "Minimalizm daje radość" autorstwa Francine Jay to bardzo ciekawa, inspirująca i motywująca pozycja,  która zawiera przekonywujące argumenty przemawiające za wprowadzeniem idei minimalizmu w nasze życie, jednocześnie nie "narzuca kanonu minimalizmu" pozostawiając czytelnikowi wolną rękę w np. w kwestii posiadanych przez nas zasobów.


"To ty określasz swoją listę rzeczy niezbędnych, a następnie tak ograniczasz zasoby, 
aby zbliżyć się do tej listy maksymalnie" 
- Francine Jay -


     Książka składa się wstępu, 4 głównych części tj. filozofia, metoda streamline, pomieszczenie za pomieszczeniem, styl życia w których poruszane są konkretne tematy oraz podsumowania i podziękowań. Pozycja napisana jest bardzo przyjemnym językiem, który sprawia że czytając tę książkę czujemy się wręcz gotowi do działania ! Ponadto bardzo spodobał mi się sposób w jaki autorka podkreśla istotne kwestie, które warto zapamiętać. Lektura książki Francine Jay była dla mnie ogromną przyjemnością, ponieważ regularnie czytam prowadzony przez autorkę blog missminimalist. "Minimalizm daje radość" to jednak z kilku książek do których z pewnością będę wracać w przyszłości. Gorąco polecam tą książkę każdemu ! Zarówno osobom, które już cieliły idee minimalizmu w swoje życie, jak również tym którzy pragną zmienić swoje życie ! Książka dostępna jest w zarówno w formie papierowej,  oraz jako e-book na stronie wydawnictwa MUZA  jak również w salonach Empik. 

     Lektura książki Francine Jay dała mi nieco inne spojrzenie na moje dotychczasowe założenia minimalistycznego stylu życia... tak więc, postanowiłam wprowadzić w nich pewne zmiany... o których wkrótce napiszę.

     Było mi niezmiernie miło zostać zaproszoną przez wydawnictwo MUZA do przeczytania egzemplarza recenzenckiego "Minimalizm daje radość" - dziękuję !


- keep life simple -

Anna

niedziela, 5 czerwca 2016

Czerwiec 2016 - kosmetyki podstawowe / June 2016 - essential cosmetics

     Czerwcowe  kosmetyki podstawowe dla wielu osób mogą nie mieć nic wspólnego z założeniami minimalizmu kosmetycznego ze względu na ich ilość... jednak nie jest to prawda ! Faktycznie  produktów, które zdecydowałam się zakupić jest zdecydowanie dużo więcej niż w ubiegłych miesiącach, ale jest to spowodowane po pierwsze -  całkowitym zużyciem produktów, po drugie - stanem i potrzebami mojej cery. 

     W okresie letnim moja sucha cera potrzebuje dodatkowego nawilżania oraz dodatkowej ochrony przeciwsłonecznej i balsamu brązującego, ponieważ od lat nie opalam się! Pośród kosmetyków na których zakup się zdecydowałam pojawiło się kilka nowości - wśród nich m.in.: rekomendowany przez a piece of ally  szampon oraz krem do depilacji i mydło w płynie polecany przez Piękno i Minimalizm - kilka produktów zakupiłam ponownie. Decydując się na zakupy w Clinique otrzymałam 2 gratisy, a z okazji "Dnia Dziecka" otrzymałam wspaniały prezent ! Tak więc, nie zakupiłam nic czego nie potrzebowałabym i pomimo duże ilości produktów nadal spełniam zasady założonych sobie zasad minimalizmu kosmetycznego.



Czerwiec - kosmetyki podstawowe 

 



niedziela, 29 maja 2016

Best k-beauty products

      Ponad 5 lat temu po raz pierwszy zetknęłam się z azjatyckimi metodami pielęgnacji i od tamtej chwili po prostu nie wyobrażam sobie w żaden inny sposób dbać o moją cerę ! Moja przygoda zarówno z wieloetapową metodą pielęgnacji, jak i "zjawiskiem" k-beauty nie rozpoczęła się jak ktoś mógłby przypuszczać w Azji ale na... Bliskim Wschodzie ! Brzmi to dość zabawnie, ale taka jest prawda... Po wyjeździe na studia do Egiptu zamieszkałam pod jednym dachem  z fantastycznymi koleżankami z Chin, Korei i Japonii. Mieszkając w akademiku dzieliłyśmy jedną dużą łazienkę - studenckie życie ;) - pamiętam zaskoczenie i wręcz zdziwienie jakie wywołała u nich moja ówczesna pielęgnacja twarzy składająca się z mleczka do demakijażu, kremu do twarzy i kremu pod oczy.... potem wszystko potoczyło się bardzo szybko... zostałam wręcz zasypana "gradem" informacji o azjatyckiej pielęgnacji cery, makijażu i produktach. Zaczęłam w praktyce stosować rady moich koleżanek, a moja cera z dnia na dzień wyglądała coraz lepiej...i tak jest po dziś dzień !


     Jednak sama znajomość metody wieloetapowej pielęgnacji to nie wszystko... bardzo istotny jest  właściwy dobór kosmetyków. Azjatycki rynek kosmetyczny nieco się różni od dobrze znanego nam rynku europejskiego lub amerykańskiego m.in. ze względu na wieloetapową metodę pielęgnacji ! Osobiście bardzo lubię koreańskie i japońskie kosmetyki. Mam kilka ulubionych marek i produktów, które są moim absolutnymi must have ! Przez ponad 5 lat "przetestowałam" dość dużo kosmetyków, dzięki temu mam dziś swoją listę best k-beauty products ! 


Best k-beauty products 

 

Japan

 


wtorek, 17 maja 2016

Cook Book - Vegan Burger

     Sezon grillowy potrafi być nie lada wyzwaniem dla wegan i wegetarian... z jednej strony bogactwo warzyw i owoców... a z drugiej przepisów ! W ostatnim czasie przeglądając różnego rodzaju strony, blogi oraz kanały YouTube o tematyce wegańskiej i wegetariańskiej czułam się dosłownie przytłoczone "ilością" przepisów ! Na pierwszy "rzut oka" każdy z przepisów wydawał mi się bardzo interesujący, jednak po dogłębnym przestudiowaniu dochodziłam do wniosku, że czegoś mi brak i tak zrodził się w mojej głowie pomysł vegan burger ! Od wielu lat przygotowuję dość często domowe wołowe burgery dla MM, tak więc mój dotychczasowy przepis wymagał jedynie niewielkiej modyfikacji i zamiany składników odzwierzęcych na wegańskie !


     Po miesiącu diety wegańskiej postanowiłam, że większość moich posiłków będą stanowiły dania wegańskie bądź wegetariańskie. Oczywiście kilka razy w miesiącu zdarza mi się spożywać mięso lub rybę, ale są to bardzo małe ilości i nie jest powiedziane, że niebawem to się ulegnie zmianie... jednak na chwilę obecną nie chcę poruszać tego tematu.  Bez względu na to czy stosujesz dietę wegańską, wegetariańską czy po prostu "standardowo się odżywiasz" gorąco namawiam Cię na wypróbowanie Vegan Burgers !

Vegan Burger

 



poniedziałek, 9 maja 2016

Maj 2016 - kosmetyki podstawowe / May 2016 - essential cosmetics

         Majowe kosmetyki podstawowe zdominowały produkty do makijażu oraz manicure. Po części było to spowodowane promocją w Rossmann -49% ale przede wszystkim faktem, że większość moich kosmetyków po prostu się skończyła, albo uległa zniszczeniu - jak np. opaska do włosy. W maju w skład kosmetyków podstawowych weszły 22 rzeczy - z czego 20 zakupiłam a 2 były prezentami ! Liczba ta jest dość spora... jednak nie zakupiłam nic czego bym nie potrzebowała, poza tym kilka produktów tj. lakiery do paznokci czy kosmetyki do makijażu oczu udało mi się zakupić za 51% regularnej ceny ! 

     Zapewne wielu osobom może się wydać dość dziwne, że można jednocześnie zachowywać założone zasady minimalizmu kosmetycznego i skorzystać z promocji... Osobiście uważam, że tak. Jeżeli wiemy co konkretnie będzie nam potrzebna, albo planowaliśmy od jakiegoś czasu zakup danej rzeczy a jest na to promocja to dlaczego nie skorzystać z okazji ! Oczywiście trzeba zachować "zdrowy" rozsądek i umiar decydując się na zakupy w promocji...  ale przede wszystkim samokontrolę ! Fakt, że "coś" jest na promocji nie oznacza, że mamy zakupić np kilkanaście sztuk danego produktu... w większości przypadków i tak nie zużyjemy wszystkiego, a ostatecznie niezużyte i przeterminowane kosmetyki trafią do kosza... zamiast zaoszczędzić tak naprawdę "wyrzucimy" pieniądze !


Maj - kosmetyki podstawowe






piątek, 29 kwietnia 2016

"Japonki nie tyją i się nie starzeją" - Naomi Moriyama / "Japanese Women Don't Get Old or Fat: Secrets of My Mother's Tokyo Kitchen" - Naomi Moriyama

     Japonia... kilka wysp... to kraj... sushi... sado... geish... kimono... bonsai... origami... to również kraj, którego ludność zalicza się do żyjących najdłużej na świecie... automatycznie nasuwa się pytanie - w czy tkwi sekret długowieczności? odpowiesz jest bardzo prosta... i możemy ją znaleźć na stronach książki wydanej przez Wydawnictwo Muza - "Japonki nie tyją i się nie starzeją" autorstwa Naomi Moriyama.   

     Nie znam chyba kobiety, która nie marzyłaby nie tyć i jednocześnie się nie starzeć... stosujemy rozmaite diety... używamy kosmetyki mające pomóc nam zachować na dłużej młodość... czasami podejmujemy decyzje i poddajemy się kosztownym oraz większości przypadków bolesnym zbiegom medycyny estetycznej, które mają pomóc nam w "walce z upływającym czasem"... jednak starzenie się jest naturalnym procesem i tylko tak naprawdę od nas zależy w jaki sposób będzie ono przebiegało...




środa, 20 kwietnia 2016

Recenzja - Mizon - All in One Sanil Repair Cream / Review - Mizon - All in One Snail Repair Cream

     Krem do twarzy to dla większości osób bez względu na wiek i płeć jeden z podstawowych kosmetyków pielęgnacyjnych... jednak znalezienie właściwego kremu do twarzy, który w pełni spełni nasze oczekiwania wcale nie jest takie proste... różnorodność marek i oferowanych przez nie produktów potrafi przyprawić dosłownie do zawrót głowy ! Wiele firm pragnąc pomóc swoim klientom zamieszcza tzw. "przedział wiekowy" do jakiego dedykowany jest dany kosmetyk... Osobiście uważam jest to nie tylko zbędne ale również nie jest to "miłe"... przecież każdy doskonale wie ile ma lat i nie koniecznie musimy "upewniać się" w tym fakcie za każdym razem kiedy sięgamy po produkt pielęgnacyjny ! 

     Ponad 5 lat temu wcieliłam w życie azjatyckie metody wieloetapowej pielęgnacji i pamiętam moje początkowe zdziwienie, kiedy nie musiałam wypierać kremu kierując się kryterium wieku ale stanu mojej cery. Nie ma co ukrywać, że niewłaściwa pielęgnacja, zła dieta, stres, problemy ze snem, brak aktywności fizycznej odbijają się na naszej skórze... jednak właściwa pielęgnacja odpowiednio dobranymi do potrzeb naszej cery kosmetykami może okazać się naszym wielkim sojusznikiem w walce ! Dzięki podjęciu współpracy z Mizon-Polska miałam przyjemność testować chyba jeden z najbardziej znanych produktów tej marki wielfunkcujny krem naprawczy z filtratem ze śluzu ślimaka All in One Repair Cream


Mizon - All in One Snail Repair Cream

 

 


poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Simple Living - Fitbit

    Aktywność fizyczna od zawsze odgrywała bardzo ważną rolę moim życiu, jednak przez ostatnie kilka lat z powodów zdrowotnych byłam zmuszona ją zaprzestać... W przeszłości chodziłam na zajęcia yogi, belly dance, pływałam. Nigdy nie byłam wielką fanką biegania. Kilkakrotnie próbowałam ale niestety nie jestem do końca przekona, że jest to forma aktywności dla mnie... 

     Odkąd pamiętam zawsze uwielbiałam spacery... jako dziecko praktycznie codziennie chodziłam z Mamą na spacer. Zresztą kilkanaście lat temu ludzie chodzili po prostu więcej ! Kilka tygodni temu otrzymałam niespodziwany prezent-niespodziankę czyli Fitbit ! Szczerze powiedziawszy nigdy nie zastanawiałam się nad zakupem tego typu rzeczy jednak bardzo miło było otrzymać go w prezencie od bliskich za co jestem im bardzo wdzięczna !

Fitbit 





środa, 6 kwietnia 2016

Minimalistyczna kosmetyczka / Minimalist Makeup Bag

     Podejmując ponad rok temu decyzję o minimalizmie kosmetycznym nie do końca zdawałam sobie sprawę z faktu ilości posiadanych przez mnie kosmetyków kolorowych ! Nie wspomnę o fakcie, że moje kosmetyki kolorowe nie mieściły się w żadną kosmetyczkę i byłam zmuszona przechowywać je w plastikowym pudełku... Oczywiście większości z tych kosmetyków w ogóle nie używałam ! Doskonale pamiętam, kiedy pierwszy raz przeprowadzałam detox moich kosmetyków do makijażu... w koszu "wylądował" pełen worek produktów ! Nie dość, że większości z tych kosmetyków nie używałam lub używałam sporadycznie to na dodatek zdarzało mi się zapominać, że coś miałam  i kupić ponownie w efekcie miałam dwa identyczne produkty, których nie byłam wstanie zużyć ! Wyrzucenie wówczas pełnego worka niezużytych, niechcianych lub przeterminowanych kosmetyków uzmysłowiło mi, że tak naprawdę to "wyrzucam" pieniądze ! Pieniądze, które mogłabym przeznaczyć na coś o czym od dawna marzę...

     Wynikiem moich postanowień jest minimalistyczna kosmetyczna i to dosłownie, ponieważ obecnie moje kosmetyki do makijażu mieszczą się w średniej wielkości kosmetyczkę - razem z pędzlami i zalotką ! Obecnie w skład mojej minimalist makeup bag wchodzi 27 kosmetyków + szminka ochronna Isana, której nie ma zdjęciu, ponieważ trzymam ją w biurku w pracy ;)
    

Minimalist Makeup Bag





niedziela, 3 kwietnia 2016

Kwiecień 2016 - kosmetyki podstawowe / April 2016 - essential cosmetics

     Kwietniowe kosmetyki podstawowe to kilka powrotów do sprawdzonych produktów, jak również kilka nowości. Pozytywnie zaskoczona efektami stosowania preparatu Slim Cellu Control Bielenda  zakupionego w ubiegłym miesiącu zdecydowałam się na zakup 3 kosmetyków tej marki. W skład kwietniowych kosmetyków podstawowych weszły 3 produkty używane przez mnie wcześniej oraz 2 nowości marki L'oreal Paris - z czego jedna była prezentem a nad zakupem drugiej zastanawiałam się od jakiegoś czasu... ostatni produkt jest dla mnie nowością, natomiast są to od dość dawna, dobrze znana i szeroko komentowane na rozmaitych m.in.: blogach, forach i kanałach You Tube  perfumy Suddenly Madame Glamour. Tak, więc kwietniowe kosmetyki podstawowe składają się z 9 produktów.


Kwiecień - kosmetyki podstawowe




środa, 30 marca 2016

Mini-Szafa - Wiosna / Spring Capsule Wardrobe

     Nadejście wiosny to właściwy czas nie tylko na gruntowne porządki... to również na idealny moment na wprowadzenie zmian w swojej garderobie i podjęcie wyzwania mini-szafy ! Osobiście od prawie półtora roku - mniej więcej co 3 miesiące - tworzę Capsule Wardrobe, która jest odpowiednia na daną porę roku.  Większość elementów wchodzących w skład wiosennej capsule wardrobe posiadam od kilku sezonów. Pojawiły się 3 nowości, którymi są biała bluzka oraz dwa t-shirty. Wiosenna mini-szafa składa się z 40 elementów i  całkowicie odzwierciedla mój styl ! Poniższe składniki obecnej Capsule Wardrobe idealnie do siebie pasują dając jednocześnie możliwość swobodnego tworzenia rozmaitych stylizacji zarówno codziennych jak i bardziej oficjalnych.


Spring Capsule Wardrobe




środa, 23 marca 2016

Simple Living - Wiosenne Porządki - Ekologicznie & Ekonomicznie / Simple Living - Spring Cleaning - Ecological & Economical

     Nadchodząca wiosna to idealny czas na porządki... Oczywiście samo podjęcie decyzji o sprzątaniu to nie wszystko... aby proces przebiegł sprawie musimy odpowiednio się do tego przygotować. Po pierwsze dokładnie zaplanować kiedy i co sprzątamy np. w sobotę myję oka i piorę zasłony/firany lub porządkuję szafki kuchenne. Osobiście uważam, że najlepiej jest rozplanować wiosenne porządki z wyprzedzeniem niż na "hura" rzucić się w wir sprzątania.... 

     Kolejnym krokiem po dokładnym zaplanowaniu kiedy i co będziemy sprzątać jest zaopatrzenie się w niezbędne do tego środki czystości... i tu pojawia się problem ! Półki dosłownie "uginają się" od ilości wszelakich środków czyszczących ! Mleczka... pianki... płyny... żele... proszki... pasty... spray... ale czy faktycznie większość tych produktów jest nam naprawdę niezbędna do sprzątania? ...oczywiście że, nie !

     Wystarczy dosłownie 5 ogólnie dostępnych produktów dzięki którym w bardzo łatwo, ekonomicznie i ekologicznie można nie tylko przeprowadzić gruntowne wiosenne porządki, ale również codziennie utrzymywać czystość w całym domu !
  1. Soda oczyszczana
  2. Ocet spirytusowy
  3. Alkohol / spirytus 
  4. Sok z cytryny
  5. Detergent / Szare mydło 



piątek, 18 marca 2016

Recenzja - Mizon - Snail Cushion Foam Cleanser / Review - Mizon - Snail Cushion Foam Cleanser

     Systematyczny, codzienny demakijaż to pierwszy krok mojej pielęgnacji. Od ponad 5 lat stosuję tzw. metodę podwójnego oczyszczania cery i jestem bardzo zadowolona jej efektów - skóra jest idealnie oczyszczona i gotowa na kolejne kroki pielęgnacji. Decydując się na wybór kosmetyku do oczyszczania zawsze powinniśmy kierować się faktycznym stanem oraz potrzebami naszej cery, jak również osobistymi preferencjami w kwestii formy produktu - mleczko, pianka, mydło, płyn micelarny, chusteczki, olejki. Stosując dwu etapową metodę oczyszczania najpierw sięgam po olejek Real Soybean Deep Cleansing Oil marki Mizon - recenzja -  którym usuwam makijaż oraz zanieczyszczenia jakie nagromadziły się na skórze twarzy w ciągu dnia, a następnie oczyszczam twarz za pomocą preparatu do mycia w postaci piankowego mydła Snail Cushion Foam Cleanser marki Mizon.


Mizon - Snali Cushion Foam Cleanser




wtorek, 15 marca 2016

Cook Book - Egipska sałatka - سلطة بلدى / Cook Book - Egyptian salad - سلطة بلدى

     Zbliżająca się wiosna to dla wielu z nas czas zmiany dotychczasowego styl odżywiania się... przeróżne diety... kuracje oczyszczające... głodówki... kuszą swoimi obietnicami na łamach gazet, programów TV, blogów, forów ect... jednak czy nie lepiej po prostu zdrowo się odżywiać? Nie ważne jaki sposób wybierzesz... weganizm... wegetarianizm... standardowe odżywianie... liczy się tylko dobre samopoczucie i zdrowie !

     Od dziecka uwielbiałam wszystkie warzywa, które po dziś dzień stanowią około 75% spożywanych przeze mnie posiłków. Pamiętam moje zdziwienie, kiedy pierwszy raz poszłam zjeść z koleżankami obiad na stołówce akademickiej w Egipcie. Zaserwowano mi sporą porcję aromatycznego ryżu, połówkę pieczonego kurczaka i dosłownie kilka łyżeczek sałatki - byłam w szoku ! Zwłaszcza, że nigdy nie przepadałam za mięsem... kiedy po skończonym posiłku odniosłam talerz kucharka patrzyła ze zdumieniem, że prawie nie tknęłam kurczaka, zostawiłam większość ryżu a sałatka zniknęła. Zapytała mnie dlaczego prawie nic nie zjadłam, a ja odparłam, że sałatka była wspaniała i jeżeli mogłaby mi zdradzić przepis to byłabym jej bardzo wdzięczna - i tak oto zyskałam m.in.: przepis na genialną egipską sałatkę i zaprzyjaźniłam się z Panią Nour.


Egipska sałatka - سلطة  بلدى




piątek, 11 marca 2016

"Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji" - Charlotte Cho / "The Little Book of Skin Care: Korean Beauty Secrets for Healthy, Glowing Skin" - Charlotte Cho

     Piękna i zadbana cera co marzenie chyba każdej kobiety bez względu na wiek... każdego dnia jesteśmy wręcz "bombardowane" reklamami przedstawiającymi aktorki, celebrytki, modelki o nieskazitelnie wyglądającej cerze... często porównujemy się z nimi zapominając o tak fakcie, że większość tych zdjęć jest po prost retuszowana przez programy takie jak photo shop ! 

    Sięgając po książkę Charlotte Cho nigdy nie przypuszczałam, że nasze historię mogą być tak do siebie podobne... ponad 5 lat temu dostałam szanse studiowania w Egipcie. Byłam dosłownie prze-szczęśliwa i właściwe do ostatniej chwili nie mogłam uwierzyć w fakt, że mam stypendium, że przeprowadzam się do kraju który od zawsze mnie fascynował... po przylocie zakwaterowana zostałam w akademiki wraz z innymi studentkami, które tak jak ja były stypendystkami. Było nas 30 z czego ja jedyna byłam Europejką ! Moje nowe koleżanki pochodziły z Chin, Hong Kongu, Korei Południowej oraz Japonii... nie będę ukrywała, że na początku czułam się dość nieswojo, ale z upływem dni zyskałam 29 świetnych koleżanek :) 

     Fakt mieszkania w akademiku powoduje, że dzieli się m.in.: łazienki... po dziś dzień doskonale pamiętam zszokowane wyrazy twarzy Wen pochodzącej z Hong Kongu oraz Kim z Korei , kiedy po raz pierwszy zobaczyły zawartość mojej kosmetyczki składającej się wówczas z mleczka do demakijażu, kremu i kremu pod oczy. Dosłownie oniemiały... Wen zadała mi tylko jedno pytanie "czy to jest Twoja cała pielęgnacja?!" ...infantylnie rzuciłam "tak"... i zawstydzona jak najszybciej skończyłam, a następnie udałam się do pokoju, który dzieliłam z Wen... Przyznam szczerze, że od momentu naszego spotkania byłam pod ogromnym wrażeniem stanu cery moich współlokatorek jednak tłumaczyłam to sobie genami.... W ciągu kolejnych dni, tygodni i miesięcy zostałam dosłownie "zasypana" poradami, sposobami oraz metodami azjatyckiej pielęgnacji cery ! Moje koleżanki chyba wzięły sobie za punkt honoru przekazanie mi tajników ich pięknej skóry, a ja niczym gąbka chłonęłam wszystkie informacje ! W ciągu całego roku akademickiego moja cera przeszła istną transformację ! Z poszarzałej i problematycznej skóry do idealnej, promiennej i zadbanej !!! Byłam szczęśliwa... cieszyłam się pięknem mojej "nowej" cery, a moje koleżanki satysfakcją, że "nawróciły mnie na piękną stronę cery" ;) Pamiętam, że bardzo dziwiło mnie wówczas ich podejście... ponieważ większość kobiet, które znam lub poznałam dotychczas raczej zatrzymuje sekrety swojej urody dla siebie... a one czerpały satysfakcję dzieląc się ze mną swoja wiedzą o pięknej skórze i to było wspaniałe !



wtorek, 8 marca 2016

Recenzja - Mizon - Real Soybean Deep Cleansing Oil / Review - Mizon - Real Soybean Deep Cleansing Oil

     Od dość dawna zastanawiałam się nad rozpoczęciem publikacji recenzji produktów na blogu... Sama często czytam recenzje o kosmetykach, które planuję zakupić. W bardzo wielu przypadkach nie mam fizycznej możliwości przetestowania produktu, a recenzje są jedyna możliwą opcją aby zasięgnąć informacji o produkcie ! Ponadto podjęcie współpracy z Mizon-Polska było kolejnym argumentem na tak ! Większość używanych przeze mnie kosmetyków to kosmetyki azjatyckie. Niestety dostępność do próbek tych produktów jest w dużej mierze ograniczona. Oczywiście można zamówić próbki na ebay, ale nie każdy ma na to ochotę, czas i środki... tak więc recenzje są świetną możliwością pozyskania informacji ! Mam nadzieję, że zamieszczane recenzje kosmetyków okażą się pomocne.


 Mizon - Natural Grain - Real Soybean Deep Cleansing Oil




niedziela, 6 marca 2016

Cook Book - Brownies

     Cook Book to nowa kategoria na blogu zawierająca moje sprawdzone przepisy pochodzące z różnych zakątków świata. W wieku 13 lat rozpoczęłam swoją przygodę z gotowaniem, która trwa po dziś dzień... Gotować nauczyła mnie po części Mama po części Babcia. Jestem im za to bardzo wdzięczna ! Dzięki nim przyswoiłam sobie podstawy gotowania, jak również "tajniki" polskiej kuchni. Podróżując poznawałam nie tylko nowe miejsca, ale również smaki potraw... połączenia składników... aromaty egzotycznych potraw... to wszystko powoli przerodziło się w pasję jaką jest dla mnie gotowanie. Mieszkając w Kairze uwielbiałam odwiedzać lokalne restauracyjki... smakować specjałów kuchni Bliskiego Wschodu, a następnie próbować odtworzyć te dania w zaciszu domowej kuchni... z większym bądź mniejszym powodzeniem... ale jak mówi przysłowie "praktyka czyni mistrza" i teraz większość dań arabskich jest dla mnie tak samo łatwa do przyrządzenia jak dania kuchni polskiej. 


     Kawa i ciastko... to idealne połączenie dla większości z nas. Osobiście jestem wielką fanką prostych przepisów - zwłaszcza jeżeli chodzi o pieczenie ciast ! Nie mówię, że skomplikowane ciasta nie są smaczne, ale...  potrzeba na ich przygotowanie wielu produktów, no i czasu ! Proste i szybkie domowe brownies jest świetnym rozwiązaniem dla osób lubiących czekoladę. Ciasto nie zawiera w składzie proszku do pieczenia czy sody...  wystarczy tylko kilka składników... około 40 minut... i brownies jest gotowe !


Brownies

 


środa, 2 marca 2016

Marzec 2016 - kosmetyki podstawowe / March 2016 - essential cosmetics

     Kosmetyki podstawowe w miesiącu marcu "zdominowały" produkty marki Mizon. Było mi niezmiernie miło, kiedy zostałam zaproszoną do współpracy przez Mizon-Polska - tym bardziej, że w przeszłości stosowałam kilku produktów Mizon i byłam bardzo zadowolona z efektów ich działania ! Nie miałam okazji używać wcześniej kosmetyków Mizon, które znalazły się w marcowych kosmetykach podstawowych i bardzo się cieszę, że będę mogła je przetestować, a następnie podzielić się swoją opinią na ich temat ! W tym miesiącu kosmetyki podstawowe składają się z 10 produktów, z czego większość stanowią kosmetyki pielęgnacyjne. Pozostałe produkty kosmetyki do makijażu, manicure.


Marzec - kosmetyki podstawowe




niedziela, 28 lutego 2016

28 dni diety wegańskiej / 28 day vegan diet

     For a long time I have been interested in vegan diet. I read books, blogs, watched channels on youtube on this subject. At the end of January I decided to give it a try for 28 days ... I'll be on a vegan diet! Of course, first I’ve consulted an endocrinologist, because as a person after thyroidectomy - total surgical removal of the thyroid gland - I can not afford to make such important decisions without consulting my doctor! My endocrinologist was not delighted with my decision, eventually she agreed provided that I’ll be carrying out routine checks every couple of weeks. So on the 1st of FEB I started my 28 day adventure with a vegan diet!
---  ---  ---  

     Od dłuższego czasu interesowałam się dietą wegańską. Czytałam książki, blogi, oglądałam kanały na youtube o tej tematyce. Pod koniec stycznia postanowiłam, że spróbuję... przez 28 dni będę na diecie wegańskiej ! Oczywiście skonsultowałam to najpierw z endokrynologiem, ponieważ jako osoba po tyroidektomii - całkowitym usunięciu tarczycy - nie mogę sobie pozwolić na podejmowanie tak ważnych decyzji bez konsultacji z lekarzem prowadzącym ! Endokrynolog nie była zachwycona moją decyzją, ale wyraziła zgodę pod warunkiem przeprowadzenia badań kontrolnych po 2 tygodniach.  Tak więc 01.02. zaczęłam swoją 28 dniową przygodę z dietą wegańską !





środa, 17 lutego 2016

Mini Szafa - Zimowe Stylizacje II / Capsule Wardrobe - Winter Outfits II

     W ubiegłym miesiącu przedstawiłam pierwszą część moich zimowych stylizacji obejmujących ubrania wchodzące w skład mini-szafy.  Tegoroczna zimowa capsule wardrobe składa się z 40 elementów, które w większości mogę z sobą dowolnie łączyć. Dzięki temu zyskuje przede wszystkim czas ! Poza tym wiem, że mój codzienny outfit w pełni będzie odzwierciedlał mój styl. Na dobre uporałam się z problemem "nie wiem/nie mam co na siebie włożyć" już dość dawno...  po prostu otwieram szafę i dosłownie wyciągam gotową stylizację !


Capsule Wardrobe - Winter outfits II





sobota, 13 lutego 2016

Luty 2016 - kosmetyki podstawowe / February 2016 - essential cosmetics

     Lutowe kosmetyki podstawowe skupiły się głównie na produktach do pielęgnacji cery. Od ponad 5 lat stosuję wieloetapową/azjatycką metodę pielęgnacji cery i jestem bardzo zadowolona z jej efektów ! W poprzednim miesiącu zakupiłam krem pod oczy Japan Sana, którego działanie w pełni mnie satysfakcjonuje i zapewne produkt ten na stałe wejdzie w skład moich kosmetyków. Fakt, że wkrótce moje dotychczasowe kosmetyki do pielęgnacji skończą się spowodował, że zdecydowałam się zakupić pozostałe kosmetyki pielęgnacyjne wchodzące w skład linii z sfermentowanym mlekiem sojowym Japan Sana. Kosmetyki podstawowe w lutym składają się z 10 produktów


Luty - kosmetyki podstawowe 





środa, 10 lutego 2016

Zmiany... / Changes...

     Początek lutego zaowocował zmianami... pewne z nich były zaplanowane wcześniej jako postanowienia noworoczne, inne były całkowicie spontaniczne... Ostatnie tygodnie upłynęły bardzo intensywne.  Postanowiłam wykorzystać ten czas na zrobienie sobie krótkiej przerwy w pisaniu, a jednocześnie przemyślenie w jakim kierunku ma "iść" prowadzony przeze mnie blogu... 

 

Przeprowadzka




  
     Zmiana miejsca zamieszkania nie była z góry zaplanowana. Oczywiście rozważaliśmy w przyszłości możliwość przeprowadzki do większego mieszkania. Przez ostatnie 3 lata mieszkaliśmy w malutkiej kawalerce z aneksem kuchennym,  maleńką łazienką i przedpokojem. Jednak od jakiegoś czasu żyło nam się coraz trudniej... zarówno ja, jak i MM w większości pracujemy w domu, a niestety  mieszkanie w kawalerce nie ułatwia tego... Pod koniec stycznia pojawiła się możliwość przeprowadzi do M2. Cena wynajmu była niewiele wyższa w porównaniu z tym co płaciliśmy dotychczas. Poza tym mieszkanie znajdowało się kilka bloków dalej od ówczesnego miejsca zamieszkana. Skontaktowaliśmy się z biurem... umówiliśmy na spotkanie i... podjęliśmy decyzję o przeprowadzce ! Tak więc od początku lutego mieszkamy w nowym mieszkaniu.


Wyzwanie - 28 dni diety wegańskiej