Translate

niedziela, 28 lutego 2016

28 dni diety wegańskiej / 28 day vegan diet

     For a long time I have been interested in vegan diet. I read books, blogs, watched channels on youtube on this subject. At the end of January I decided to give it a try for 28 days ... I'll be on a vegan diet! Of course, first I’ve consulted an endocrinologist, because as a person after thyroidectomy - total surgical removal of the thyroid gland - I can not afford to make such important decisions without consulting my doctor! My endocrinologist was not delighted with my decision, eventually she agreed provided that I’ll be carrying out routine checks every couple of weeks. So on the 1st of FEB I started my 28 day adventure with a vegan diet!
---  ---  ---  

     Od dłuższego czasu interesowałam się dietą wegańską. Czytałam książki, blogi, oglądałam kanały na youtube o tej tematyce. Pod koniec stycznia postanowiłam, że spróbuję... przez 28 dni będę na diecie wegańskiej ! Oczywiście skonsultowałam to najpierw z endokrynologiem, ponieważ jako osoba po tyroidektomii - całkowitym usunięciu tarczycy - nie mogę sobie pozwolić na podejmowanie tak ważnych decyzji bez konsultacji z lekarzem prowadzącym ! Endokrynolog nie była zachwycona moją decyzją, ale wyraziła zgodę pod warunkiem przeprowadzenia badań kontrolnych po 2 tygodniach.  Tak więc 01.02. zaczęłam swoją 28 dniową przygodę z dietą wegańską !







     W pierwszych dniach diety byłam bardzo entuzjastycznie nastawiona ! Wyszukiwałam przepisy, komponowałam jadłospis, a następnie gotowałam. Zakupy, a właściwie wybór produktów nie sprawiał mi żadnego problemu, ponieważ produkty wegańskie są coraz bardziej popularne i ogólnodostępne. W sieci jest wręcz "ogrom" informacji o diecie wegańskiej - Moim ulubionym polskim blogiem o kuchni wegańskiej jest oczywiście blog Marty Dymek - Jadlonomia ! Jednak niedawno odkryłam bardzo ciekawy blog prowadzony przez Magdę Gembacką  -  ammniam.pl   - super przepisy - polecam ! Gazetą którą zaczęłam kupować regularnie jest slowly veggie, które zawiera zarówno przepisy kuchni wegetariańskiej, jak i wegańskiej. Na youtube jest bardzo wiele kanałów związanych z tą tematyką, poniżej moje ulubione, które subskrybuję i regularnie oglądam: 







         Dziś mija 28-y dzień mojej diety wegańskiej  i mogę powiedzieć szczerze, że jestem pod ogromnym wrażeniem pozytywnych efektów w postaci promiennej skóry, ustabilizowanego metabolizmu - zniknął problem "uczucia ciężkości" brzucha.  Bogactwo warzyw, strączków, owoców i ziół daje naprawdę wręcz nieograniczone możliwości. Tak naprawdę jesteśmy wstanie ugotować wszystko na co tylko mamy ochotę w wersji wegańskiej ! Postanowiłam, że nie będę szczegółowo opisywała - co jadła, kiedy itd... ponieważ niebawem pojawi się na blogu nowa kategoria - kuchnia, zawierająca moje przepisy ! Ponadto starałam się zamieszczać zdjęcia ciekawych potraw na moim instagramie Classy Simple Life




         
         Co dalej....? Powiedzmy szczerze - sama nie wiem... z jednej strony dieta wegańska bardzo mi dopowiada. Uwielbiam wszystkie warzywa - no może do karczochów nie pałam szczególną miłością. Wegańskie potrawy są smaczne, ale moje wyniki są niezadowalające... nie mówię, że ma na to wypływ dieta wegańska !!! Ponieważ od ponad 4 lat mam niezadowalające wyniki... i jest to spowodowane niedoczynnością tarczycy. Jednak będąc na diecie wegańskiej mój poziom elektrolitów jest najwyższy jaki miałam od lat !!! Dlatego postanowiłam udać się do profesjonalnego dietetyka, który pomoże mi ustalić właściwie zbilansowaną dietę. Nie zdecydowałyśmy jeszcze z dietetyk, czy będzie dieta wegańska, wegetariańska czy może wrócę do spożywania mięsa... jestem otwarta na propozycje, bo zdaję sobie sprawę, że sposób w jaki się odżywiamy ma ogromny wpływ zarówno na nasz stan zdrowia jaki i samopoczucie !


    - keep life simple -


    Anna


    16 komentarzy:

    1. Ja to jednak lubię mięsko :) Może nie w dużych ilościach ale jednak

      OdpowiedzUsuń
    2. Nie wiem czy bym dała tak całkowicie przejść na wegetarianizm, a co dopiero weganizm. Nie jestem wielką fanką mięsa, ale czasem nachodzi mnie taka mocna chęć na coś dobrego z mięsiwem w roli głównej. :D

      OdpowiedzUsuń
    3. 28 dni? Gratuluję samozaparcia. Osobiście jestem typowym mięsożercą i ządna moda tego nie zmieni :D
      Pozdrawiam,
      IrisAnimae

      Może zainteresuje Cie konkurs, który organizuje na swoim blogu (trzeba kliknąć w banner). Zapraszam! :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję za miłe słowa - pozdrawiam :)

        Usuń
    4. Ja mięso jem, ale rzadko. Najczęściej kurczaki, a tak to zastępuje rybami ;)
      Warzywa i owoce pozwalają na wiele kulinarnych cudów :) Nie przeszłabym jednak na weganizm, bo za bardzo kocham i cenię miód, jaja, mleko...

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Warzywa i owoce są istną kopalnią pomysłów, poza tym dają nam wręcz nieograniczone możliwości w kuchni - pozdrawiam :)

        Usuń
    5. Trudno mi cokolwiek o tej diecie powiedzieć, bo nigdy jej nie stosowałam. Jem często a mało. :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Mało a często to złota zasada ;) - serdecznie pozdrawiam :)

        Usuń
    6. Kochana gratuluję! Co do dietetyka, niestety jeżeli pójdziesz to takiego klasycznego to na 100% będzie Ci gadał, że mięso i nabiał to podstawa. A niestety jest wiele publikacji naukowych, że tak nie jest, że to właśnie dieta roślinna jest najzdrowsza. Jednak ostateczny wybór zawsze należy do Ciebie, słuchaj swojego organizmu, a co do badań - to mi lekarz powiedział, że 2 miesiące to jeszcze za krótki czas by mówić o wpływie diety.
      Nie wiem czy znasz stronę cronometer.com, tam możesz wpisać wszystko to co jadłaś i pięknie Ci pokaże jakie mikro/makro spożyłaś;) No i, że trzeba suplementować wit. b12 oraz d, to mam nadzieję, że wiesz:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję za miłe słowa Bogusiu :) Znalazłam dietetyczkę, która zdecydowała się podjąć ułożenia diety dla osoby bez tarczycy itd. Po pierwszym spotkaniu powiem tylko, że to bardzo rozsądna i osoba obdarzona otwartym umysłem :) Na pewno skorzystam ze stronki, którą mi poleciłaś - dziękuję :) Mam Fitbit, ale on raczej ogranicza się do liczenia kcal tylko... Suplementuję się od ponad 3 lat i jak na razie efekty są znikome... a wyniki fatalne :( Sama jestem ciekawa jaką dietę mi zaproponuje - jak sama stwierdziła - jestem wyzwaniem ;) więc może trafiła kosa na kamień i coś z tego wyjdzie - serdecznie pozdrawiam :)

        Usuń
    7. Ja wege nie jestem, ale zdarzają mi się tygodnie, gdy w ogóle nie tkane mięsa, bo tak akurat gotuje ^^ Bardzo lubię też tofu i kotlety warzywne, wiec doskonale wiem, że mięso to nie jedyna porządna forma obiadu; bo to własnie z tą opinia zderzam się najczęściej. Co do diety trudno znaleść złoty środek, choćby nie wiadomo co bylo uniwersalne to nie awse dobrze działa na akzdego, niestety tylko metoda prób i błędów :) powodzenia i trzymam kciuki za dobre wyniki :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Nie dziękuję - w kwestii wyników ;) Zgadzam się z Tobą, że każdy powinien dostosować dietę do swoich preferencji - zdrowotnych, etycznych, smakowych itd... osobiście uważam, że mówienie że ta dieta jest dobra a ta zła jest nie na miejscu... chciałam spróbować diety wegańskiej - zrobiłam to dla siebie. Odpowiada mi ten sposób żywienia bo uwielbiam wszystkie warzywa - wyjątek karczoch ;) ale tak samo lubię dania wegetariańskie. W kwestii mięsa - nigdy nie przepadałam... poza tym zawsze pojawiały się gdzieś w głowie kwestie etyczne... Na chwile obecną moim priorytetem jest poprawa wyników a dalej zobaczymy... - serdecznie pozdrawiam :)

        Usuń
    8. Ja lubię mięso choć nie zawsze ląduje na moim talerzu.Jednak przez 28 dni bez mięsa nie dałabym rady

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. 28 dni naprawdę wcale nie jest takie trudne jak się może wydawać ;) pozdrawiam :)

        Usuń