Translate

niedziela, 6 marca 2016

Cook Book - Brownies

     Cook Book to nowa kategoria na blogu zawierająca moje sprawdzone przepisy pochodzące z różnych zakątków świata. W wieku 13 lat rozpoczęłam swoją przygodę z gotowaniem, która trwa po dziś dzień... Gotować nauczyła mnie po części Mama po części Babcia. Jestem im za to bardzo wdzięczna ! Dzięki nim przyswoiłam sobie podstawy gotowania, jak również "tajniki" polskiej kuchni. Podróżując poznawałam nie tylko nowe miejsca, ale również smaki potraw... połączenia składników... aromaty egzotycznych potraw... to wszystko powoli przerodziło się w pasję jaką jest dla mnie gotowanie. Mieszkając w Kairze uwielbiałam odwiedzać lokalne restauracyjki... smakować specjałów kuchni Bliskiego Wschodu, a następnie próbować odtworzyć te dania w zaciszu domowej kuchni... z większym bądź mniejszym powodzeniem... ale jak mówi przysłowie "praktyka czyni mistrza" i teraz większość dań arabskich jest dla mnie tak samo łatwa do przyrządzenia jak dania kuchni polskiej. 


     Kawa i ciastko... to idealne połączenie dla większości z nas. Osobiście jestem wielką fanką prostych przepisów - zwłaszcza jeżeli chodzi o pieczenie ciast ! Nie mówię, że skomplikowane ciasta nie są smaczne, ale...  potrzeba na ich przygotowanie wielu produktów, no i czasu ! Proste i szybkie domowe brownies jest świetnym rozwiązaniem dla osób lubiących czekoladę. Ciasto nie zawiera w składzie proszku do pieczenia czy sody...  wystarczy tylko kilka składników... około 40 minut... i brownies jest gotowe !


Brownies

 



Przepis:
  • 100 gr gorzkiej czekolady
  • 50 gr mlecznej czekolady
  • 2 łyżki kakao 
  • 3 duże jajka 
  • 1/2 kostki masła - około 100 gr
  • 1/2 szklanki cukru - osobiście wybieram brązowy cukier
  • 1 cukier waniliowy lub łyżka esencji waniliowej - nie dodajemy olejku waniliowego
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1/4 łyżeczki soli 
  • garść orzechów włoskich - jeżeli nie lubisz orzechów włoskich możesz ich nie dodawać lub zastąpić je innymi orzechami 
  • papier do pieczenia
  • kwadratowa blacha o wymiarach 20x20 cm  lub prostokątna o wymiarach 20x25 cm


    Czekoladę połamać na małe kawałki, a następnie wraz z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej. Mąkę, cukier, cukier waniliowy, kakao oraz sól wymieszać w misce. Następnie dodać jajka oraz rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę z masłem. Wszystko dokładnie wymieszać. Na koniec dodać orzechy. Gotowe ciasto przekładamy do blachy wyłożonej papierem do pieczenia - proponuję zgnieść papier do pieczenia a następnie dopasować go do blachy. Brownies pieczemy około 25-30 minut w temperaturze 180C - osobiście ustawiam piekarnik - dolna grzałka + termoobieg. Po wyjęci ciasta z piekarnika pozostawiamy je do przestygnięcia, a następnie jeszcze ciepłe kroimy na kwadratowe kawałki. Brownies możemy przechowywać w lodówce przez 3-4 dni - chociaż z doświadczenia wiem, że nie wytrwa tak długo - MM konsumuje je w ciągu 24 h !





     Brownies to klasyk... większości osób kojarzy się od razu z amerykańskimi kawiarniami typu Starbucks. Osobiście preferuję domowe brownies, które jest łatwe, a zarazem szybkie do wykonania. Poza tym zdecydowanie tańsze niż kupne. Koszt domowego brownies w większości przypadków nie przekracza 20 zł ! - jest to około 16 kawałków. Natomiast koszt brownies w kawiarni może wynosić nawet 15 zł za porcję. Nie jestem zwolenniczką kupnych ciast i jeżeli mam tylko taką możliwość piekę domowe ciasta. Po pierwsze sama decyduję o wyborze przepisu i składników. Unikam sztucznych barwników, aromatów - no wyjątek cukier waniliowy, margaryn itd. Poza tym oszczędzam, ponieważ tak jak w przypadku brownies większość kupnych ciast jest naprawdę droga. Czasami za kawałek sernika musimy zapłacić kilka - kilkanaście złotych, kiedy koszt całego ciasta upieczonego w domu to kilkanaście złotych. 


     Idealne niedzielne popołudnie... smooth jazz w tle... w powietrzu mieszający się zapach świeżo zaparzonej kawy z czekoladowym aromatem brownies... pełen relax... a wyglądają Twoje idealne niedzielne popołudnie...?


- keep life simple -

Anna

11 komentarzy:

  1. Pewnie jestem jedną z nielicznych osób, która za tym ciastem nie przepada. Aczkolwiek na tych zdjęciach wyglądają na tyle apetycznie, że aż nabrałam na nie ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Namawiam Cię gorąco do wypróbowania przepisu. Sama nie przepadam za "kupnym" brownies. Miłego pieczenia - serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Szkoda, że ja nie mogę niektórych składników. Ale brownie robiłam z ciecierzycy z przepisu jadłonomi na urodziny męża i też nam bardzo smakowało, więc chętnie powtórzę ponownie - chociaż z tym więcej roboty:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogusiu wydaje mi się, że ten przepis udałby się z mąką migdałową i olejem kokosowym ale utwardzonym. No pozostają jeszcze jajka... jeżeli jesteś vege to nie bardzo wiem czym je zastąpić... W naszym domu wielkim fanem brownies jest MM i często piekę je dla niego. Wersja z ciecierzycą pewnie by nie przeszła u MM, ale ja z przyjemnością spróbowałabym ciecierzycowego brownies - serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Przepis mi się bardzo podoba z całą pewnością przyrządzę w domu. <3 Zapraszam do mnie:
    http://cowglowietonakartce.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie wygląda! U mnie dziś wpis o tanich, ale sprawdzonych produktach :) zapraszam! zyjaca-marzeniami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam do wypróbowania - pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam mniam, pysznie wygląda :) Chyba się skusze na ten smakołyk :) Może wspólna obserwacja? Jeśli się zgadzasz daj znać u mnie i zacznij :) Ja się zawsze odwdzięczam :) Obserwuję i liczę na uczciwy rewanż :)
    http://catch-a-glimpse.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa i zaproszenie - pozdrawiam :)

      Usuń