Translate

niedziela, 30 października 2016

Cook Book - Pikantna zupa-krem z dyni

     Spadające liście z drzew... barwne chryzantemy... pomarańczowe dynie... jednym słowem jesień... w moim przypadku nie ogranicza się to tylko do jesieni za oknem... jesień gości w mojej kuchni ! W tym okresie staram się gotować w większości rozgrzewające potrawy z sezonowych warzyw. Nie będę ukrywała, że w moim jesiennym menu króluje dynia ! Odkąd sięgam pamięcią zawsze lubiłam potrawy z dyni... i tak pozostało do dnia dzisiejszego, dlatego dziś chciałabym podzielić się moim przepisem na pikantną zupę-krem z dyni, która z pewnością zachwyci wiele osób... nawet tych o najbardziej wybrednych podniebieniach jak i "mniejszych" entuzjastów dań z dyni... 

Pikantna zupa-krem z dyni




Przepis:
  • dynia Hokaido
  • 1 - 1,5 litra bulionu warzywnego - przygotowanego wcześniej lub gotowego
  • 3-4 łyżki koncentratu pomidorowego
  • pestki dyni 
  • chilli bądź inna ostra papryka - wedle uznania
  • 0,5 łyżeczki lubczyku
  • sól
  • oliwa z oliwek 
  • garnek 
  • papier do pieczenia
  • blender
     
     Umytą dynię ostrożnie przekrawamy na pół. Delikatnie nacieramy oliwą z oliwek, a następnie układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce i pieczemy około 45 minut w temperaturze 180C piekarnik z termoobiegiem. Upieczoną dynię pozostawiamy do przestygnięcia. Na suchej patelni prażymy pestki dyni i pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia. Z jeszcze ciepłej dyni usuwamy pestki i za pomocą łyżki wydrążamy miąższ jeżeli nie lubisz skórki dyni. Osobiście bardzo lubię upieczoną skórkę dyni i po usunięciu pestek odkrawam jedynie przypalone jej fragmenty, aby nie nadały zupie "gorzkiego" posmaku. Tak przygotowaną dynię miksuję na gładkie puree. Do garnka przekładam puree z dyni, a następnie dodaję koncentrat pomidorowy, przyprawy oraz bulion - pamiętajmy dodając bulion że zupa ma mieć konsystencję kremu ! Całość doprowadzamy do wrzenia i gotujemy kilka minut. Gotową zupę miksujemy ponownie w celu uzyskania konsystencji "aksamitnego" kremu. Pikantną zupę-krem z dyni serwujemy z uprażonymi pestkami dyni ewentualnie z grzankami czosnkowymi. Zupę można przechowywać w lodówce do 48h lub zamrozić w woreczkach, a następnie spożyć wciągu 3 miesięcy. 
 



     Pikantna zupa-krem z dyni to idealne danie na Halloween Party, która z pewnością przypadnie do gustu gościom ! Osobiście jestem wielką miłośniczką dań z dyni, tak więc zupa-krem dość często gości na naszym stole - zarówno jako w formie obiad, jak i ciepłej kolacji. Dynia to bardzo zdrowe, bogate w witaminy i minerały, jak również niskokaloryczne warzywo 100gr to tylko 26 kcal ! Niestety wiele osób nie przepada za dynią... po części jestem w stanie to zrozumieć... jednak uważam, że warto dać szansę dyni, chociażby z powodu jej nieprzecenionych właściwości odżywczych i leczniczych ! Pikantna zupa-krem z dyni to prosta, składająca się z kilku składników potrawa, która jest bardzo szybka w przygotowaniu ! Gorąco polecam ją każdemu !

- keep life simple -

Anna


9 komentarzy:

  1. Zupa krem z dyni to jesienią jedno z moich ulubionych dań. Chętnie wypróbuję przepis. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zupa przypadnie Ci do gustu. Życzę smacznego i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Ja już od dwóch tygodni planuję w końcu zrobić krem z dyni, ale coś się zabrać nie mogę :D Czuję, że jutro to już musi się udać! Twoja brzmi i wygląda mega apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam. Krem z dyni to zdecydowanie moje ulubione danie z tej roślinki :) Chętnie wypróbuje i Twój przepis, eksperymentów kulinarnych nigdy za wiele :) Dla siebie jednak w tym sezonie przygotuję wersję łagodną, bez chilli lub ostrej papryki. W przyszył roku bardziej poszaleję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nawet chcialam nabyc dyni ale wszystkie wykupili zostaly takie mega olbrzymy

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo łubię zupę dyniową, mój przepis jest nieco inny ale też "na pikantnie" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tą zupę! Ale u mnie w domu chyba tylko ja i mama jesteśmy jej fankami, haha. Jednak na taką jesienną pogodę jest idealna. :)
    http://aleksandragroszkowska.blogspot.com/2016/10/justin-bieber-let-me-love-youpoppy.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio robiłam krem z dyni, tylko w nieco innej wersji, z ostrym kurczakiem w środku. Była pyszna! :)

    OdpowiedzUsuń