Translate

czwartek, 24 listopada 2016

Capsule Wardrobe - How to build a Capsule Wardrobe

      Koniec jesieni to idealny moment na zaplanowanie garderoby na nadchodzący sezon... Capsule Wardrobe dla mnie to przede wszystkim spora oszczędność czasu i pieniędzy ! Podstawą takiej garderoby jest zainwestowanie w kluczowe ubrania, które bardzo dobrze współgrają z innymi elementami wchodzącymi w skład garderoby. Poza tym dają one możliwość stworzenia zarówno codziennych stylizacji, jak również stylizacji okazjonalnych, dzięki czemu w pełni wykorzystuje się "potencjał" posiadanych ubrań ! Moja Capsule Wardrobe w pełni spełnia moje oczekiwania i definiuje mój styl. Garderoba jest świetnie zorganizowana, zarówno pod względem kolorystycznym, jak również posiadane przeze mnie ubrania współgrają z sobą przez co poranny wybór stroju jest szybki, łatwy i przyjemny !




     Dla wielu osób stworzenie spersonalizowanej, w pełni odzwierciedlającej ich styl Capsule Wardrobe jest dość problematyczne... jednak wcale nie musi tak być wystarczy wcielić w życie 7 podstawowych zasad i voilà !


 1. Podział ubrań na  - stay and go


     Pierwszym krokiem w kierunku idealnej garderoby jest podział ubrań, który dla wielu osób jest chyba najtrudniejszy... nie zawsze jest łatwo rozstać się z posiadanymi rzeczami zwłaszcza jeśli maja dla nas wartość sentymentalną lub były bardzo kosztowne... jak można sobie z tym uporać o czym powiem później. Jak zabrać się za efektywny podział ubrań po pierwsze należy przygotować sobie dużą pustą powierzchnię może to być po prostu zaścielone łóżko, kanapa lub nawet podłoga. Następnie wyjmujemy wszystko ! - całą zawartość naszej szafy, komody itd. Powoli i spokojnie analizujemy każdą rzecz. Analiza ma ma na celu odpowiedz na 5 podstawowych pytań:
  1. Czy lubię tą rzecz i dobrze się w niej czuje? - TAK/NIE
  2. Czy kolor/wzór pasuje do mojej karnacji? - TAK/NIE
  3. Czy lubię materiał z którego jest wykonana? - TAK/NIE
  4. Czy fason jest odpowiedni dla mojej sylwetki? - TAK/NIE
  5. Czy dana rzecz jest w moim stylu oraz czy mogę zestawić z minimum 3 innymi rzeczami? - TAK/NIE
     Dzięki szczerej odpowiedzi na te pytania dzielimy ubrania na dwie grupy. Pierwszą grupę nazywam "stay" ponieważ zawiera rzeczy, które uzyskały wszystkie pozytywne odpowiedzi na 5 powyższych pytań i tylko te ubrania trafiają z powrotem do szafy ! Ubrania z grypy "stay" lubię mieć zorganizowane w swojej garderobie w określony sposób tzn. po pierwsze wg koloru - od najjaśniejszego do najciemniejszego, po drugie wg typu - tzn.: topy, bluzki, koszule, spódnice, sukienki, spodnie itd.  Pozostałe ubrania, które nie znalazły się wyżej wymienionej grupie trafiają do grupy "go".
 

2. Analiza grupy "stay"


      Po przeprowadzeniu podziały ubrań w naszej garderobie pozostały jedynie ubrania, które lubimy, podkreślają naszą figurę, po prostu czujemy się w nich dobrze... teraz nadszedł moment przeanalizowania dlaczego lubimy akurat konkretnie te rzeczy? czy jest to kolor... a może fason... czy rodzaj materiału z jakiego został wykonany... albo marka... odpowiadając sobie na te pytania szczegółowo definiujemy nasze preferencje ! W moim przypadku na podstawie prawie 2 lat doświadczeń wiem jakie ubrania mogą trafić do mojej garderoby a jakie na pewno się w niej nigdy nie znajdom... Dzięki analizie poznałam m.in.: swoją gamę kolorów - gdzie kolory podstawowe to : biel, kremowy, czerń, szary - różne odcienie, granat, a kolory uzupełniające to błękit, pudrowym różu, czerwień - w stonowanym odcieniu lub odcieniu karminowym, żółty - zgaszony, musztardowym odcień, khaki. Zdefiniowałam jako krój ubrań lubię oraz w jakich materiałach czuję się komfortowo np. bawełna, wiskoza, satyna. W kwestii wzorów na ubraniach - uwielbiam pasy oraz kropki, poza tym lubię kratę i dodatki w zwierzęcy print. Ponadto lubię subtelne koronkowe elementy np. obszyte koronką wiskozowe lub satynowe topy. Szczegółowa analiza pozwoliła mi wyłonić kilka sklepów, których fasony świetnie na mnie leżą przez co wiem, że zakupiona rzecz spełni moje oczekiwania.

3. Analiza grupy "go"


     Bardzo dużo osób po dokonaniu podziału ubrań nie dokonuje analizy dlaczego akurat te konkretne rzeczy znalazły się z tej grupie "go" - co osobiście uważam za duży błąd... ponieważ nie znając przyczyny złego wyboru trudno jest nam go w przyszłości unikać ! Większość osób koncentruje się głównie na podziale co wyrzucić, co odsprzedać a co oddać - oczywiście jest to bardzo dobre podejście jednak zanim dokonamy tego podziału powinniśmy spokojnie przeanalizować każdą poszczególną sztukę i zastanowić się dlaczego znalazła się w tej grupie... Dzięki przeprowadzeniu tej analizy dokładnie wiem czego unikać decydując się na zakup jakiejś rzeczy w przyszłości ! Po prawie 2 latach takich analiz zrozumiałam jakie kroje, wzory, kolory, materiały a nawet konkretne sklepy odzieżowe kompletnie nie spełniają moich oczekiwań... Zapewne wielu osobom wyda się to dziwne, ale nie mam ani jednego swetra typu golf, bo po prostu źle się w nich czuję. Podobnie jak nie posiadam bluzek/t-shirtów ze zdobieniami - typu cekiny, brylanciki. ozdobne hafty itp. ponadto nie kupuje ubrań składających się np w 100% z acrylu i innych sztucznych włókien. 




4. Ikony stylu - Inspiracje


     Bardzo ważnym krokiem w procesie definiowania swojego stylu jest odkrycie jaki styl najbardziej nam odpowiada i kto wg. nas jest naszą "ikoną stylu". Osobiście od lat jestem wielką fanką tzw.  "Parisian Chic Street Style" - stylu cechującego się przede wszystkim prostotom oraz "niewymuszoną" elegancją.... stylu, który nie podąża "ślepo" za zmieniającymi się niczym w kalejdoskopie trendami w modzie... stylu pozwalającym mi na bycie sobą ! Moimi ikonami stylu są m.in.: Ines de la Fressange, Emmanuelle Alt, Anine Bing, Geraldine Saglio.  Lubie obserwować jak ewaluuje ich styl oraz jak wyglądają ich stylizacje, które są dla mnie wręcz nieskończonym źródłem inspiracji - te najciekawsze zapisuję w specjalnym folderze i mam zawsze przy sobie, dzięki temu będąc na zakupach i widząc podobny element, który użyty został w jakiejś stylizacji mogę przymierzyć go i zobaczyć jak się czuję oraz zastanowić się czy decydując się na zakup tego elementu będzie on współgrał z innymi posiadanym przeze mnie elementami. Generalnie przyjęłam sobie zasadę, że decyduję się na zakup tyko kiedy dany składnik da mi możliwość stworzenia minimum 3 różnych stylizacji !

5. Styl życia


     Tworząc Capsule Wardrobe warto jest zastanowić się nad naszym stylem życia... inaczej będzie wyglądał garderoba młodej matki, a inaczej studentki czy pracownika biurowego. Osobiście moja Capsule Wardrobe daje mi możliwość zarówno tworzenia codziennych stylizacji do pracy, jak również weekendowych czy okazjonalnych ootd. Kolejnym istotnym czynnikiem jest szerokość geograficzna ! Wydaje się być to oczywiste, jednak nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Tworząc moją garderobę zawsze uwzględniam zbliżający się sezon np. mieszkając obecnie w Polsce są to ciepłe swetry zimą. Dla przykładu - mieszkając w Kairze, zimą ograniczałam się wyłącznie do noszenia cienkiego kardiganu, ponieważ w dzień temperatura przekracza 20C. Tak więc, to gdzie mieszkamy określa sezonowość posiadanej przez nas garderoby.

6. "Klucze"


     Przeprowadziwszy podział, a następnie szczegółową analizę ubrań zostających w naszej garderobie oraz znając nasz styl życia i preferowany styl w modzie watro jest zdefiniować kilka bazowych składników Capsule Wardrobe, które określam mianem "kluczy", ponieważ są to elementy idealnie współgrające z pozostałymi składnikami.. Osobiście uważam, że warto jest  zainwestować "klucze" ! Tworzą one swoistego rodzaju postawę dla naszych ootd. W moim przypadku kluczami są m.in.: jeansy, które noszę przez większą część roku i są one bazą wielu moich stylizacji.
   
     

7. Organizacja i regularne przeglądy Capsule Wardrobe 


     Ważnym punktem posiadaczy Capsule Wardrobe jest organizacja oraz regularne przeglądy posiadanych rzeczy. Mając niewielką liczbę ubrań istotne jest, aby były one w jak najlepszym stanie - dlatego warto jest o nie dbać m.in.: przestrzegając zaleceń producenta w kwestii prania oraz prasowania. Przemyśleć system i zorganizować właściwy system ich przechowywania - osobiście wieszam na wieszakach wszystkie topy, bluzki i koszule, natomiast swetry składam i przechowuję w szufladzie w komodzie. Posiadając Capsule Wardrobe musimy być świadomi, że pewne elementy naszej garderoby szybciej będą ulegały zniszczeniu ponieważ nosimy je przez większość czasu... dlatego tak istotne są regularne przeglądy Capsule Wardrobe ! Dzięki temu jesteśmy po pierwsze łatwiej będzie nam naprawić ewentualne możliwe uszkodzenia tj odpruwający się guzik, zerwana nitka w szwie, po drugie obserwacja stanu posiadanych przez nas ubrań ułatwi nam zaplanowanie przyszłych zakupów co może przekładać się np. na możliwość danego elementu w cenie promocyjnej lub na wyprzedaży co pozwoli nam nie tylko uzupełnić brakujący element naszej garderoby przy jednoczesnym zaoszczędzaniu pewnej kwoty pieniędzy !


     W ostatnim okresie czasu Capsule Wardrobe stała się bardzo popularna... po części za sprawą idei takich jak slow life czy slow fashion oraz minimalizmowi.... jednak ważnym aspektem jaki miał również wpływ na rosnącą popularność Capsule Wardrobe jest również strona finansowa... niestety ten aspekt nie jest dość często poruszany i szczerze mówiąc nie do końca rozumiem dlaczego ? Tworząc Capsule Wardrobe decydujemy się na garderobę składającą się z określonej liczy ubrań i dodatków, w ten sposób ograniczamy lub całkowicie zaprzestajemy zakupów co w dłuższej perspektywie czasu wiąże się ze sporymi oszczędnościami !


     Z perspektywy prawie 2 lat doświadczeń z Capsule Wardrobe zauważyłam, że istotnie zmieniło się moje podejście w kwestii zakupów... określeni własnego stylu uwolniło mnie od impulsywnych zakupów podyktowanych chwilowymi trendami. Przestałam odczuwać swoistego rodzaju presje "bycia modną" co zaowocowało kreatywnością przy tworzeniu codziennych ootd przy wykorzystaniu zasobów mojej obecnej garderoby. Zaczęłam zwracać większą uwagę na jakość - materiał oraz sposób wykonania. Wolę wydać więcej pieniędzy na dobrej jakości produkt, niż zadowolić się kilkoma tańszymi o niższej jakości. Poza tym kupuję rzadko... czyli wtedy kiedy faktycznie wiem, że dany element mojej Capsule Wardrobe musi być zastąpiony innym ponieważ uległ zniszczeniu itd. W ogólnym rozrachunku zauważyłam, że wydaję znacznie mniej ! Wydaje się to być niewiarygodne ale faktycznie tak jest ! W ciągu bieżącego roku wydałam prawie o połowę mniej niż w roku ubiegłym - od stycznie 2016 roku szczegółowo zapisywałam wydatki jakie ponosiłam na ubrania oraz dodatki. W ten sposób zaoszczędziłam nie tylko pieniądze ale też stworzyłam idealną Capsule Wardrobe !


- keep life simple -

Anna

 
    
    

15 komentarzy:

  1. Bardzo przydatne porady, bo już od jakiegoś czasu chcę zrobić porządek w mojej garderobie i nigdy nie wiedziałam za co się zabrać. Świetny post! :)
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i życzę powodzenia w dążeniu do idealnej garderoby - pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Fajne. ;)
    styska-blog.tumblr.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdy zdecydowałam się, że wdrożę minimalistyczne zasady do swojego życia zrobiłam porządną analizę swojej garderoby i wielu rzeczy się pozbyłam. Nie było to łatwe zadanie, ale o dziwo odkryłam, że nie tęsknię za tymi rzeczami, które oddałam. A teraz mam większy porządek i przestronność.
    Pozdrawiam! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba najtrudniejsze jest zawsze podjęcie decyzji, że zmieniamy nasz styl życia, a potem wcielenie założonych sobie zasad minimalizmu... jednak kiedy nam się już to uda przychodzi zadowolenia, radość oraz poczucie spełnienia - pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Świetny, rozbudowany post;) Ja również zawsze zastanawiałam się nad każdym wyrzuconym elementem, dlaczego go nie noszę? Teraz już wiem, że nie lubię długich rękawów, wyłącznie te kończące się w łokciu, bo zawsze je podciągam, o ile tak podciągnięty trzyma się na miejscu to spoko, ale jak co chwilę spada, to na pewno nie zagrzeje u mnie miejsca. Materiały z jakich są wykonane, wcześniej na to nie zwracałam uwagi i nie musiałam właściwie, ale jak zaczęły się problemy z tarczycą i nadpotliwość to bardzo zwracam na to uwagę. Im naturalniej tym lepiej. Kolory również, wybieram te w których mi do twarzy:) Kroje ubrań, stawiam na wygodę, nie lubię się męczyć i nawet w tych wygodnych można znaleźć eleganckie ubrania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa Bogusiu :) Wydaje mi się, że analiza dlaczego coś wyrzucamy jest tak samo ważna jak ta dlaczego dana rzecz zostaje, jednak wiele osób po prostu segreguje rzeczy, których chce się pozbyć i nie zastanawia się dlaczego się ich pozbywa, a w przyszłości kupuje kolejne, podobne ubrania do tych wyrzuconych, które kompletnie nie spełniają jego oczekiwań... dla mnie podstawa to segregacja i analiza. W ten sposób prawie całkowicie wyeliminowałam rzeczy z takich surowców jak np. akryl czy poliester, tak samo jak prawie nie kupuję ubrań w sklepach tj. Zara bo po prostu ich fasony nie leżą dobrze na mnie - pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Słyszałam tej idei jednak jestem zakupoholiczką i nie potrafię ograniczyć się do kilku ubrań
    Mój blog kasiakoniakowska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przeszłości byłam uzależniona od impulsywnych zakupów jednak kupowanie nie dawało mi poczucia spełnienia, jedynie zapełniało moją "pękającą w szwach" szafę... miałam "masę" ubrań i ciągle nie umiałam stworzyć ootd w którym czułabym się naprawdę dobrze... trwało to latami do momentu kiedy trafiłam do szpitala, przeszłam operację i spędzałam długie tygodnie w domu na powrocie do zdrowia... ta życiowa sytuacja uzmysłowiła mi, że wcale nie muszę mieć "masy" rzeczy alby się ubrać... że tak naprawdę wystarczy mi kilka ubrań które naprawdę lubię i czuję się w nich dobrze... tak więc jak widzisz idea minimalistyczna pojawiła się w moim życiu ponieważ potrzebowałam zmiany. Zdaję sobie sprawę, że minimalizm ani idea slow fashion nie jest dla każdego i całkowicie to rozumiem. Liczy się to aby czuć się szczęśliwym i spełnionym... - pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  6. Jak zwykle wyczerpałaś temat maksymalnie. U mnie z tym minimalizmem w szafie wciąż jest ciężko. Na pewno jest dużo lepiej niż w czasach kiedy byłam nastolatką, ale jeśli chodzi o minimalizm to na pewno dużo lepiej wychodzi mi to w obszarze kosmetyków. Myślę, że Twoje sugestie pojawiły się w idealnym momencie bo zwykle w okresie przedświątecznym bierzemy się za takie większe porządki w szafie. Być może i ja skuszę się na porządną analizę zawartości mojej garderoby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa :) Mam nadzieję, że moje sugestie okażą się pomocne i będziesz zadowolona. Powodzenia w porządkowaniu garderoby. Trzyma w kciuki i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. Przed rozpoczęciem podróży pozbyłam się 3/4 moich rzeczy, w tym wielu ubrań. Masz rację ten etap jest zdecydowanie najtrudniejszy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy etap jest zawsze najtrudniejszy, jednak osobiście uważam, że cały czas należy "monitorować" zawartość naszej garderoby, ponieważ mając określoną ilość ubrań powinny być one w jak najlepszym stanie abyśmy mogły tworzyć z nich wspaniałe ootd - pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  8. Bardzo fajnie opisałaś zasady capsule wardrobe, szczególnie, że zwróciłaś uwagę na analizowanie tego co się pozostawiło. U mnie zakupów mniej, ale ponieważ kupuje rzeczy lepszej jakości niż kiedyś, wydatki są większe. Wyobrażam sobie jednak, że to taki etap przejściowy, bo mam nadzieję, że te ubrania kupowane teraz posłużą długo. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń