Translate

środa, 28 lutego 2018

28 dni wyzwania "Oszczędny luty"

     Dziś mija ostatni dzień wyzwania  "Oszczędny luty",  które w tym roku nie dokońca przebiegło zgodnie z moimi oczekiwaniami... oczywiście udało mi się zaoszczędzić pewną kwotę, ale zmuszona sytuacją musiałam dokonać nieplanowanego zakupu, który w znaczny sposób uszczuplił moje lutowe oszczędności. Poza tym w ciągu ostatnich 14 dni pojawił się niespodziewany wyjazd do Katowic, który również wiązał się z wydatkami, jednak nie mogę powiedzieć, że poniosłam porażkę ! Faktem jest, że zaoszczędziłam znacznie mniej niż w roku ubiegłym, jednak wyzwanie zowocowało nowymi doświadczeniami a co najważniejsze zmianami, które wcielone w życie w przyszłości zaowocują sporymi oszczędnościami. 


środa, 14 lutego 2018

14 dni wyzwania "Oszczędny luty" - półmetetk

     Wczorajsze walentynki nie były dla mnie jedynie dniem zakochanych, ale również półmetkiem wyzwania "Oszczędny luty", które w tym roku okazało się być zdecydowanie trudniejsze niż w roku ubiegłym... Niestety na początku lutego byłam zmuszona zakupić buty zmiowe. Powód - pęknięcie skóry w moich ulubionych botkach. Oczywiście ten nieplanowany wydatek wymusił na mnie wydanie nie tylko dotychczas zaoszczędzonych podczas wyzwania pieniędzy, ale również uruchomienia posiadanej przeze mnie miesięcznej rezerwy finansowej. Najgorsze jest to, że podczas przeprowadzki zagubiły się paragony zakupu większości rzeczy i chyba nie będę w stanie reklamować uszkodzonego obuwia... tak więc, zmuszona sytuacją zdecydowałam się na zakup botków Gino Rossi oczywiście dzięki przecenom zakupiłam je o 45% taniej ! Zamiast zapłacić 549,90 zł  zapłaciłam 299,90 zł co wydaje mi się być uczciwą ceną za tego typu obuwie.



piątek, 2 lutego 2018

February Financial Fasting czyli Oszczędny Luty

     W ubiegłym roku po raz pierwszy podjęłam wyzwanie February Financial Fasting, którego pomysłodawczynią jest Canna Campbell czyli SugarMamma.TV. W tym roku ponownie postanowiłam podjąć wyzwanie, jednak nieco dostosować je do polskich realiów życia - tak więc po pierwsze nazwałam je oszczędny luty, po drugie wyzwanie nie tylko będzie dotyczyło powstrzymywania się od impulsywnych lub nieplanowanych zakupów, ale również na obniżaniu wydatków oraz trikach jakie pomogą to osiągnąć ! Tak, jak w pierwotnym założeniu Canna Campell zamierzam ograniczyć wydatki oraz skupić się na możliwe jak najwięszych oszczędnościach przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowego standardu życia. Planuję gruntowny przegląd posiadanych przeze mnie rzeczy - ubrań, dodatków, butów, książek ect. oraz w miarę możliwości sprzedaż niektóych z nich na eBay lub Allegro. Poza tym zastanawiam się nad rezygancją z subskrybcji Showmax oraz Storytel i pozostaniu przy Netflix, ponadto planuję w miarę możliwości przez cały miesiąc dzielić zarówo na blogu, jaki i Instagram moimi doświadczeniami. 

     Oszczędzanie to dla wielu osób trudny termat... w dobie kart kredytowych, szybkich pożyczek, zakupów na raty ect... życie na kredyt w pewien sposób stało się modne, ale czy faktycznie musimy żyć w ten sposób? Oczywiście nie jestem przeciwnikiem zakupów na raty czy brania kredytów, jednak osobiście uważam, że wprowadzając niewielkie zmiany w nasze dotychczasowe życie mając różnego rodzaju zobowiązania kredytowe możemu zaoszczędzić i tym samym szybciej "uwolnić się" od ciążącego nam długu.