Zmiany...

     Ubiegły rok był dla mnie naprawdę istnym wyzwaniem... zarówno pod względem zawodowym, jak równień prywatnym... nigdy nie spodziewałam się, że w ciągu zaledwie kilku dni, tygodni i miesięcy, tak wiele może się zmienić... w nagły, nieoczekiwany i niespodziewany sposób... niektóre zmiany były pozytywne i radosne, inne... trudne do zaakceptowania i wręcz traumatyczne... jednak to wszystko co wydarzyło się w 2017 roku spowodowało, że obecnie w nieco inny sposób postrzegam zarówno swoje życie, jak również życie moich bliskich... jestem wdzięczna za każdy dzień, który mogę z nimi dzielić... za ich wsparcie, miłość i troskę... pomimo wielu przeciwności losu zawsze staram się nie tracić nadzieii i niczym mantrę codziennie powtarzam sobie słowa bardzo bliskiej mi osoby, która niestety odeszła z naszego życia... "co mnie nie zabije to mnie wzmocni"... zapewne dla wielu to zwykły oklepny slogan, jedna dla mnie te słowa znaczą bardzo wiele.




       Dokładnie pamiętam, kiedy wraz z początkiem 2017 pisałam post o moich ówczesnych postanowieniach noworocznych i zastanawiałam się wtedy nad słowem-kluczem dla nowego roku... zdecydowałam się na słowo "zmiana"... o ironio losu ! nigdy nie przyuszczałabym jakie zmiany tak naprawdę mnie czekają... dlatego w tym roku postanowiłam nie zakładać sobie żadnych postanowień noworocznych ani nie wybierać słowa-klucz dla roku 2018. Oczywiście mam w planach pewne zmiany m.in. dotyczące prowadzonego przeze mnie od kilku lat bloga, częstości publikacji postów, tematów itp. ale nie planuję robić tego w sposób ustalony tzn. wg charmonogramu. Po prostu jeżeli uznam, że chcę wcielić w życie jakiś zmiany to tak zrobię. Obecnie od kilku miesięcy intensywnie pracuję nad nowym projektem, który mam nadzieję uda mi się zrealizować do końca połowy 2018 roku - po części jest on związany z prowadzonym przez mnie blogiem, jednak nie do końca sensu stricto związana z idą minimalizmu oraz slow life.

     W kwestii minimalizmu, capsule wardrobe, minimalizmu kosmetyznego i oszczędzania  - które założyłam sobie pod koniec 2014 roku, a zaczełam wcieliłać w życie z początkiem 2015 i regularnie dzielę nie na prowadzonym blogu - nie planuję większych zmian, ponieważ uważam że nie są one potrzebne ! Idee minimalizmu oraz slow life stały się moim, a właściwie naszym stylem życia i szczerze powiedziawszy nie wyobrażamy sobie żyć w inny sposób. Od dłuższego czasu bardzo  interesuje mnie idea zero waste o kilkakrotnie wspominiałam na blogu i mam nadzieję, zacznę powoli wcielać ją w nasze życie. Poza tym planujemy powtórzyć z MM February Financial Fasting do którego gorąco zachęcam każdego, kto po pierwsze chciałby zaoszczędzić, a po drugie zweryfikować swoje wydatki ! Mój osobisty priorytet w 2018 roku dotyczy zdrowego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej, jednak nie jest żadne postanowienie noworoczne tylko cel do którego realizacji zamierzam dążyć w najbilższym okresie czasu. Zdaję sobie sprawę, że bardzo wiele osób tworzy listy postanowień noworocznych, jednak patrząc z perspektywy minionego roku zdałam sobie sprawę, że jak samp życie może zweryfikować nasze plany i postanowienia, dlatego w tym roku nie mam postanowień noworocznych są tylko cele do których osiągnięcia będę dożyć... 


- keep life simple -

Anna


Komentarze

  1. Akurat myslalam o jakichs zmianach dotyczacych moich finansow, wiec moze taki detoks by mi sie przydal? Poczytam o nim dokladnie, dzieki za inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia Ci życzę. Oby było tylko lepiej.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty